Popla - geolokalizacja po polsku

Ruszył serwis geolokalizacyjny Popla - kolejny naśladowca Foursquare.

Strona serwisu wygląda obiecująco. Co nam obiecuje? Grę lokalizacyjną, działającą na tych samych zasadach, co inne tego typu aplikacje. W ciągu dnia bywasz często w różnych miejscach, możesz się w nich "zameldować", zdobywając tym samym punkty lub wirtualne przedmioty. Kolejne osiągnięcia nagradzane są tzw. wpinkami , mechanizm "nakręcający" użytkowników jest taki sam jak przy innych grach - konkurencja i rywalizacja ( pisaliśmy już o nim przy nieco innej okazji).

Na stronie głównej serwisu czytamy, że z sieci Popla można korzystać na telefonach z Androidem oraz iPhone'ach. Częściowo jest to prawda, rozczaruje się jednak każdy, kto oczekiwać będzie aplikacji mobilnej. Jest jedna - na iPhone'a, której działanie jest (powiedzmy) dyskusyjne. Ja widzę cały czas czarny ekran. Natomiast jeśli chodzi o Androida, to aby uruchomić aplikację należy wejść na mobilną stronę m.popla.pl. Niewykluczone, chociaż mam z tym ogromne trudności. Podobnie jak ze stworzeniem konta na stronie serwisu. Może winny jest zwiększony ruch ze względu na informację o starcie serwisu. A może jego niedopracowanie. Jest to jednak na razie kwestia drugorzędna, ponieważ ważniejsze jest to, że na polskim rynku geolokalizacyjnym w końcu coś zaczyna się dziać. Już od pewnego czasu działa serwis Lokter, teraz uruchomiono (lub "jest uruchamiany) serwis Popla, słyszymy informacje o kolejnych, zbliżających się inicjatywach. Może w takim razie w końcu się do niej przekonacie ?

Joanna Sosnowska

Więcej o: