Nokia mogła zbudować iPhone'a w 2004 roku. Zabili pomysł

Jak się okazuje, prototyp telefonu z dużym dotykowym ekranem i prostym dostępem do Internetu został zaprezentowany na spotkaniu szefów Nokii w 2004 roku w Espoo. Dlaczego więc fiński koncern nie jest teraz potentatem w kategorii smartfonów?

Ari Hakkarainen, odpowiedzialny w tamtym okresie za marketingowe wsparcie telefonów Nokii z serii 60 powiedział New York Timesowi:

To wydarzyło się bardzo wcześnie, kiedy nikt jeszcze nie domyślał się potencjału dotykowych ekranów [...] a produkcja tego urządzenia była bardzo droga i wiązała się z dużym ryzykiem dla Nokii. Więc kadra zarządzająca zrobiła to co zwykle. Zabili pomysł.

O telefonie Apple'a świat usłyszał dopiero 3 lata później - w styczniu 2007 roku. Co by było gdyby nie decyzja szefów Nokii? Być może do tego czasu smartfony kojarzyłyby się wyłącznie z fińskim logo, a może wręcz przeciwnie - telefony z dotykowym interfejsem stałyby się kolejnym niezbyt popularnym, niszowym, urządzeniem do wszystkiego.

To jednak nie koniec historii. Jeśli uważacie, że sam telefon to tylko połowa sukcesu, nie jesteście sami. Dobry sprzęt potrzebuje przecież jeszcze wsparcia w postaci systemu operacyjnego i dobrych aplikacji. W tym momencie należałoby wspomnieć, o innej decyzji, która w perspektywie kolejnych 5 lat z pewnością przyprawiła szefów Nokii o bezsenność. Według zapewnień Ari Hakkarainena - w tym samym 2004 roku szefostwo firmy odrzuciło projekt założenia internetowego sklepu z aplikacjami do telefonów Nokii . Kilka lat później innowacyjnym pomysłem stworzenia AppStore zabłysnął Apple, a reszta rynku, po dziś dzień, próbuje mu dorównać.

Mało? Odrzuciwszy oba pomysły Nokia nie widziała także potrzeby poprawiania systemu operacyjnego Symbian. Bo i po co? Ówcześnie produkowane telefony nie potrzebowały niczego więcej. Tym samym, niemal na własne życzenie, Nokia umożliwiła także innym firmom, oprócz Apple, na uzyskanie przewagi w kategorii smartfonów. Działce, która 6 lat później stała się kluczową na rynku telefonów.

Nie wątpimy, że dzięki takim inicjatywom jak smartfon N8 Nokia jest się w stanie częściowo odbudować , zwłaszcza, że (jak podaje NYT) w Europie nadal kontroluje około 40 procent rynku telefonów. Jednak świadomość, że 6 lat temu szefostwo firmy wrzuciło złote jajo do śmietnika - w perspektywie tracąc niemal cały północno-amerykański rynek - z jednej strony wywołuje oburzenie i niedowierzanie, a z drugiej satysfakcję. Być może dzięki temu technologia nie została skompromitowana, a Apple "stworzył" kategorię telefonów z dotykowym interfejsem na swoich, jakże modnych, plecach.

[via The New York Times ]

Łukasz Cichy

Zobacz najnowsze telefony Nokii, zaprezentowane podczas konferencji Nokia World

Więcej o: