Małe dzieci traktują roboty jak ludzi

Badacze z Washington University opublikowali właśnie wyniki badań, w których badali reakcje 18-miesięcznych dzieci na humanoidalnego robota. Okazało się, że chociaż robot różnił się dość mocno od człowieka, można sprawić by dzieci traktowały go jak normalną osobę.

W wieku 18 miesięcy dzieci zaczynają odróżniać przedmioty ożywione od nieożywionych. W doświadczeniach prowadzonych przez zespół prof Andrew Metlzoffa dzieci siedziały na kolanach swoich rodziców, przed sobą mając humanoidalnego robota. Obok robota siedziała badaczka Rechele Brooks, która odgrywała krótką scenkę jego towarzystwem. Robot był zdalnie sterowany, tak, aby mógł gestem odpowiedzieć na pytania "Gdzie jest twoja głowa?" i "Gdzie jest twój brzuszek?" i pomachać rękami. Dzieci obserwowały tę rozmowę z wielkim zainteresowaniem. Po zakończeniu scenki robot wydawał z siebie krótki dźwięk, aby przyciągnąć uwagę dziecka, a następnie odwracał się "popatrzeć" na leżącą obok zabawkę.

W 13 na 16 przypadków wzrok dziecka podążał za wzrokiem robota, tak jak się to dzieje kiedy próbujemy zobaczyć na co patrzy druga osoba. W grupie kontrolnej, w której dzieci widziały robota, ale nie było scenki w której zachowywałby się on jak osoba, tylko 3 na 16 dzieci podążyło za "wzrokiem" robota, co stanowi statystycznie znaczącą różnicę.

Na podstawie tych wyników, badacze stawiają hipotezę, że dzieci odróżniają osoby od przedmiotów po zdolności wchodzenia w interakcje społeczne.

Może się więc okazać, że dzieci wychowywane w towarzystwie humanoidalnych robotów, będą naturalnie traktować je jak ludzi.

[Na podstawie " 'Social' robots are psychological agents for infants: A test of gaze following. " via PopSci ]

Janusz A. Urbanowicz

"Social" robots are psychological agents for infants: A test of gaze following

Więcej o: