Srebro jubilerskie, drewno Wenge, czy kryształy Swarovskiego? Sam bym nie wiedział, co wybrać. A teraz wszystkie będą produkowane w Polsce. Chodzi mi, oczywiście, o ekskluzywne produkty USB firmy ZaNa Design, których dystrybucją w kraju zajęła się eXtremeMem . Wszystkie bibeloty są robione ręcznie i mają ambicję wypełnić lukę pomiędzy biżuterią a pendrivem; a ta jest znaczna, ponieważ nikt by nie wpadł na taki pomysł. Firma powstała z myślą o klientach szukających czegoś więcej niż pospolity zapis danych na brzydkim, plastykowym "pędraku". Przedstawiciele ZaNa Design chwalą się, że ich produkty znacznie przewyższają "chińszczyznę" i oferują "Europejską jakość" (tak, z dużej litery), tak jakby wszystko, co pochodzi z Chin było złe.
Jednym z modeli w ofercie jest Srebrna Wisienka, czyli Silver Cherry, która jest przeznaczona, oprócz banalnego przenoszenia danych, do noszenia na szyi, jako wisiorek, elegancki brelok, czy "prestiżowa" ozdoba do telefonu . Zatem każdy, kto czuje że jego Nokia jest zbyt pospolita, bo to przecież najpopularniejszy telefon w Polsce , może jej przydać blasku i awansować ją społecznie, aplikując jej efektowny zwis, w postaci wisienki skrzącej się od refleksów srebra i bałtyckiego bursztynu.
Nad resztą modeli rozwodzić się nie będę, bo są utrzymane w podobnym tonie i mają podobnie prestiżowe nazwy; od Silver Desire, czy Emotion do Silver GT ze specjalnie wygrawerowanymi śladami opon na obudowie.
Na koniec cena; od około 100 złotych za wersję 4 GB, do około 400 zł za wersję 32 GB .
Jarosław Senator