900 dolarów za pierwsze w miejsce w kolejce po iPada 2

Gdzie jak gdzie, ale w USA produkty Apple są ubóstwiane. Do tego stopnia, że można nieźle zarobić na zajęciu pierwszego miejsca do sklepu w dniu premiery iPada 2.

Niejeden Polak pamiętający komunę mógłby zbić fortunę ucząc Amerykanów na temat komitetów kolejkowych. Ale nie jest to wiedza tak tajna, by obrotni Amerykanie sami na nią nie wpadli. Niejaka Amanda Foote postanowiła wykorzystać uzależnienie fanów Apple od produktów tej firmy i zarobić kilka groszy ekstra. Dziewczyna ustawiła się w Nowym Jorku w kolejce po iPada 2. Nowy tablet Steve'a Jobsa średnio ją jednak interesował. Tak naprawdę chciała zarobić tylko na koncert Lady Gagi. I zarobiła, 900 dolarów za pierwsze miejsce w kolejce.

Tak jak słyszeliście, sympatyczna studentka "wyluzowała" się na dwa dni (czekała w kolejce 41 godzin ) i jeszcze dostała za to 900 dolarów. Całkiem niezła wymiana.

Chociaż Amanda i tak jest mniejszą twardzielką niż Greg Packer. Pamiętacie go? Wspominaliśmy o nim przy okazji premiery iPhone'a . Ten szaleniec stał w kolejce 110 godzin! Jego wyczyny zarobiły dla niego nawet stronę na Wikipedii .

Jak więc widać sława i pieniądze czekają. Trzeba tylko na nie trochę poczekać.

Źródło: mashable

Szymon Adamus

Więcej o: