Elcomsoft spenetrował systemy Apple

Rosyjska firma Elcomsoft znana jest z kontrowersyjnych narzędzi. Jeden z jej pracowników - Dmitrij Skliarow został nawet kiedyś aresztowany na amerykańskiej ziemi za udostępnienie oprogramowania służącego do łamania zabezpieczeń. Teraz firma ogłosiła złamanie zabezpieczeń chroniących urządzenia Apple - iPhone'y, iPody Touch i iPady.

Nowe oprogramowanie Elcomsoftu ma pomagać stróżom prawa - umożliwić przeszukanie treści urządzeń należących do przestępców bądź podejrzanych. Każdy gadżet z systemem iOS - iPad, iPod Touch czy iPhone - chroni swoją treść za pomocą mocnego szyfru. Elcomsoftowi nie udało się złamać szyfru, lecz opracować metodę wyciągania klucza z urządzenia. Później, mając klucz, można dostać się do zawartości telefonu czy tabletu.

Swoje odkrycie Elcomsoft udostępnia w postaci oprogramowania - pełna wersja dostępna jest tylko dla policji i agencji rządowych. Pozwala ono na odszyfrowywanie kopii zapasowych telefonów, oraz wyciąganie danych bezpośrednio z urządzeń. Oprogramowanie Elcom Phone Password Breaker pozwala też łamać zabezpieczenia telefonów BlackBerry.

Nasze telefony stają się naszymi złączami do elektronicznego świata. Jeśli zapiszemy w telefonie hasło do poczty, program Elcomsoftu je odszuka. Udostępni też dane o lokalizacji, czy trasy sprawdzane w oprogramowaniu nawigacyjnym. Nie trzeba śledzić, szpiega nosimy w kieszeni. A według prawa większości krajów, do przeszukania telefonu nie potrzeba sądowego nakazu.

Wersja domowa oprogramowania Phone Password Breaker kosztuje 79 euro, nie pozwala na ujawnienie zapisanych w urządzeniu haseł, czy odczytanie zaszyfrowanej kopii zapasowej, ale pozwala na zajrzenie do wnętrza telefonu zablokowanego kodem bezpieczeństwa (passcode). Wersja pozbawiona ograniczeń kosztuje 199 euro i - na szczęście - zwykły obywatel jej nie kupi.

Ale pewnie prędzej czy później trafi ona w ręce piratów.

[według informacji firmy Elcomsoft ]

Więcej o: