Klasyka nigdy nie umiera

Marvel Comics przez ostatnie kilka tygodni dominowała na liście kasowych aplikacji w sklepie Apple. Dobrą passę przerwał nieżyjący od ponad 50 lat poeta.
Zrzuty ekranu z aplikacji widoczne
fot. iTunes

Dla wybitnego muzyka, malarza czy pisarza śmierć tak naprawdę nie istnieje i nawet długo po zakończeniu żywota ich dzieła są znane i doceniane przez przyszłe pokolenia. Mogłoby się wydawać, że w obecnych czasach zainteresowanie kulturą zeszło na dalszy plan i wybieramy prostsze rozrywki niż czytanie czy podziwianie nie do końca zrozumiałych malowideł. Wydawnictwo Touch Press udowodniło jednak, że tak źle jeszcze z nami nie jest.

7 czerwca na App Store ukazała się aplikacja na iPada - "The Waste Land", będąca interaktywnym wydaniem poematu nieżyjącego już noblisty T.S. Eliota, i momentalnie wskoczyła na pierwsze miejsce brytyjskiego App Store w kategorii książek, natomiast w Stanach Zjednoczonych została wybrana aplikacją tygodnia. Jest to o tyle zaskakujące, że poemat pochodzi z roku 1922, a mimo to jego interaktywne wydanie pokonało znacznie młodszą konkurencję, składającą się w dużej części z komiksów.

T.S. Eliot w 1948 roku za swoje osiągnięcia w dziedzinie literatury został uhonorowany Nagrodą Nobla, zaś jego dzieło "The Waste Land" zostało okrzyknięte "jednym z najważniejszych poematów XX wieku". Niemniej jednak nadal trochę trudno uwierzyć, że w obecnych czasach tego typu rekomendacje są w stanie przekonać ludzi, aby wydali blisko 14 dolarów na zakup czegoś, co dostępne jest za darmo. Ale w przypadku interaktywnego wydania "The Waste Land" jest coś, co może tłumaczyć tak dużą popularność aplikacji na App Store.

O ile samą treść poematu można bez problemu znaleźć w internecie za darmo, tak niewątpliwie dodatki podnoszą atrakcyjność aplikacji. Znajdziemy tutaj między innymi  materiał wideo z interpretacją poematu w wykonaniu irlandzkiej aktorki Fiony Shaw, którą kojarzyć możecie między innymi z Harry'ego Pottera. Wersje audio "The Waste Land" czytaną przez samego T.S. Eliota, jak również i nieżyjącego poetę Teda Hughesa i dobrze wszystkim znanych aktorów Aleca Guinnessa oraz Viggo Mortensena. Dodatkowo aplikacja została także wzbogacona o materiały wideo zawierające komentarze na temat poematu, jak również i rękopisy T.S. Eliota.

I tak oto mamy kolejny dowód na to, że klasyka nigdy nie umiera, a przy okazji dowiedzieliśmy się, że użytkownicy iPadów nie stronią od kultury i chętnie sięgają po dojrzałe pozycje.

[za: MobileBeat ]

Dla zdolnego muzyka, malarza czy pisarza śmierć tak naprawdę nie istnieje i nawet długo po zakończeniu żywota ich dzieła są znane i doceniane przez przyszłe pokolenia. Mogłoby się wydawać, że w obecnych czasach zainteresowanie kulturą zeszło na dalszy plan i wybieramy prostsze rozrywki niż czytanie czy podziwianie nie do końca zrozumiałych malowideł. Wydawnictwo Touch Press udowodniło jednak, że tak źle jeszcze z nami nie jest.

7 czerwca na App Store ukazała się aplikacja The Waste Land, będąca interaktywnym wydaniem poematu nieżyjącego już noblisty T.S. Eliota, i momentalnie wskoczyła na pierwsze miejsce brytyjskiego App Store w kategorii książek, natomiast w Stanach Zjednoczonych została wybrana aplikacją tygodnia. Jest to o tyle zaskakujące, że poemat pochodzi z roku 1922, a mimo to jego interaktywne wydanie pokonało znacznie młodszą konkurencję, składającą się w dużej części z komiksów.

T.S. Eliot w 1948 roku za swoje osiągnięcia w dziedzinie literatury został uhonorowany Nagrodą Nobla, zaś jego dzieło The Waste Land zostało okrzyknięte "jednym z najważniejszych poematów XX wieku". Niemniej jednak nadal trochę trudno uwierzyć, że w obecnych czasach tego typu rekomendacje są w stanie przekonać ludzi, aby wydali blisko 14 dolarów na zakup czegoś, co dostępne jest za darmo. Ale w przypadku interaktywnego wydania The Waste Land jest coś, co może tłumaczyć tak dużą popularność aplikacji na App Store. O ile samą treść poematu można bez problemu znaleźć w internecie za darmo, tak niewątpliwie dodatki podnoszą atrakcyjność aplikacji. Znajdziemy tutaj między innymi materiał wideo z interpretacją poematu w wykonaniu irlandzkiej aktorki Fiony Shaw, którą kojarzyć możecie między innymi z Harry'ego Pottera. Wersje audio The Waste Land czytaną przez samego T.S. Eliota, jak również i nieżyjącego poetę Teda Hughesa i dobrze wszystkim znanych aktorów Aleca Guinnessa oraz Viggo Mortensena. Dodatkowo aplikacja została także wzbogacona o materiały wideo zawierające komentarze na temat poematu, jak również i rękopisy T.S. Eliota.

I tak oto mamy kolejny dowód na to, że klasyka nigdy nie umiera, a przy okazji dowiedzieliśmy się, że użytkownicy iPadów nie stronią od kultury i chętnie sięgają po dojrzałe pozycje.

[za: MobileBeat]

Więcej o: