Samsung NC215S został wyposażony w panel słoneczny, który umieszczono na pokrywie, dzięki czemu można na nim pracować właściwie w każdym zakątku Ziemi, pod warunkiem, że mamy dostęp do słońca.
Pod względem konfiguracji laptop nie wyróżnia się z tłumu. 10,1-calowy ekran wyświetla grafikę w rozdzielczości 1024x600. Na pokładzie znajduje się dwurdzeniowy procesor Intel Atom N570 z zegarem 1,66 GHz (lub nieco słabszy Intel Atom N455), 1 GB pamięci RAM, a także jeden z dwóch dysków - 250 lub 320 GB. Całość waży 1,3 kilograma.
Jak zapewnia producent, żywotność baterii wynosi ponad 14 godzin, co jest bardzo przyzwoitym wynikiem. Jeśli jednak nie dysponujemy gniazdkiem elektrycznym, to pełne jej naładowanie może trochę potrwać - 2 godziny ładowania baterii energią słoneczna pozwala na godzinę pracy z laptopem.
W Rosji NC215S trafi do sprzedaży w sierpniu i będzie sprzedawany z zainstalowanym systemem Windows 7. Afrykański oddział Samsung Electronics liczy, że do 2015 roku łączna sprzedaż laptopa zasilanego energią słoneczna przyniesie firmie 10 miliardów zysku. Plan ambitny i możliwy do zrealizowania, szczególnie w regionie, gdzie nie zawsze istnieje szansa na podpięcia się do prądu. Cena laptopa wyniesie około 500 dolarów. Na razie nie wiadomo czy NC215S pojawi się również na innych rynkach.
[za: The Telegraph ]