Najwyraźniej opłacało się trochę narozrabiać w przeszłości, żeby teraz zapewnić sobie spokojną przyszłość w ekipie Facebooka. George Hotz, bo tak nazywa się ten młody człowiek, podobno pracuje dla Marka Zuckerberga już od maja tego roku, jednak nie wiadomo dokładnie czym się zajmuje - krążą plotki, że pomaga rozwijać Facebookową aplikację na system iOS, co byłoby logiczne, w końcu GeoHot dobrze zna to środowisko.
Historia George'a Hotza przypomina trochę filmowy scenariusz. Szkoda tylko, że w obecnej sytuacji zapewne w najbliższym czasie GeoHot nie zasłynie walką z kolejną korporacją. Ale kto wie, starych nawyków ciężko się wyzbyć.