Skąd ten pomysł? Mimo iż żadna grupa ani nawet pojedynczy haker nie przyznał się do kwietniowych ataków, w wyniku których spod kurateli Sony wypłynęły dane z niewyobrażalnej wręcz liczby 77 milionów kont użytkowników konsoli PS3, firma uznała, że był to odwet za niedopuszczenie do wprowadzania przez użytkowników "nieautoryzowanych modyfikacji".
Wierzymy, że staliśmy się celem ataków ponieważ staraliśmy się chronić naszą własność intelektualną, oraz inne treści (gry) w zakresie gier wideo.
To (treści) nasze atuty, których niektórzy woleliby abyśmy nie chronili, chcieliby wszystkiego darmo
Choć funkcjonalność PlayStation Network wróciła już ponoć do 90% sprzed ataku, kwietniowe wypadki historia zapamięta jako pierwszy masowy atak na światową korporację. Nie ma też pewności, czy sytuacja się nie powtórzy i kto będzie następnym celem.