Hinduska firma Tata zaprezentowała projekt kolejnej "najtańszej rzeczy na świecie". Pierwszą z nich był samochód Tata Nano, który nie zachwycił mieszkańców Indii. Teraz firma zamierza rozpocząć budowę najtańszych domów świata. Na ich temat wiadomo tylko tyle, że mają 20 metrów kwadratowych i da się je zbudować w siedem dni. Koszt jednego takiego domu to mniej więcej pięćset euro. Jak łatwo policzyć, całe malutkie mieszkanie kosztuje mniej niż metr własnego "M" w którymkolwiek z polskich miast.
Pierwsze tysiąc mieszkań firmy Tata powstanie na obrzeżach Mumbaju. W niedalekiej przyszłości mają się one pojawiać wokół kolejnych miast.