Namioty wyprzedażowe Biedronki już są. Sieć rozstawiła je już w ponad 30 lokalizacjach, a w planach ma kolejne. - Planujemy kontynuować wyprzedaże aż do listopada, w zależności od lokalizacji i warunków pogodowych - zdradził w rozmowie z Portalem Spożywczym Jacek Regimowicz, kierownik operacji i sprzedaży w sieci Biedronka.
Pierwszy namiot w tym sezonie postawiono już w marcu w miejscowości Mysłowice. Kolejne w: Mieszkowicach, Przecławiu, Warszawie (dwie lokalizacje), Kaniach, Świebodzinie, Barlinku, Miastku, Nowogardzie, Dziwnowie, Stargardzie i Zielonej Górze, ruszyły w kwietniu. Natomiast w maju otwarto jeszcze namioty w: Zabrzu, Wieruszowie, Poddębicach, Łasku, Borku Wielkopolskim, Gostyniu, Ostrowie Wielkopolskim, Tarnowie Podgórnym, Rogoźnie, Zduńskiej Woli, Tarnowie, Czerwionce-Leszczynie, Biertowicach, Łęczycy, Poraju, Woli, Siemianowicach Śląskich i Sosnowcu. Od środy do tej listy można dopisać Hajnówkę, Czyżewo i Sochaczew.
Mimo licznych lokalizacji jeszcze w tym miesiącu kolejne namioty mają zostać rozstawione w Jędrzejowie, Częstochowie (dwie lokalizacje), Gryfinie, Pleszewie, Mogilnie, Wrześni i Wojkowicach. Na czerwiec w planach są jeszcze otwarcia w Zgierzu i Łodzi.
Oficjalnie Biedronka nie poinformowała jeszcze o namiotach, ale w poprzednich latach można było w nich zakupić artykuły przemysłowe oraz gospodarstwa domowego w korzystnych cenach. Obowiązywała m.in. promocja "kup 2 i zapłać o 50 proc. mniej za każdy". Co ważne do namiotów, czy outletów w innej formie (były też ciężarówki) trafiały produkty z wcześniejszych kolekcji. Portal Spożywczy podaje, że w dotychczas rozstawionych namiotach są to przede wszystkim "artykuły tekstylne, dekoracyjne i sezonowe", choć asortyment w każdej lokalizacji może się różnić.
Przeczytaj też: "Niemiecki gigant się chwieje. Zamyka sklepy i zwalnia. Alarm w branży".
Źródła: Rynek Spożywczy, Biedronka