Facebook nie działa, Messenger ma problemy. Pozostałe serwisy Mety też. Globalna awaria

Serwery firmy Meta mają awarię. Serwisy i aplikacje należące do firmy nie działają. Problemy dotyczą głównie Facebooka i Messengera, ale dotknęły też Instagrama i WhatsAppa.
Facebook
Fot. Pixabay / pexels

Aktualizacja 2: O 17:45 rzecznik Facebooka poinformował na X: "Wracamy, choć może minąć jeszcze trochę czasu, zanim wszystko będzie normalnie działać". 

Aktualizacja: Zdaje się, że część problemów została naprawiona. Meta, ani jej rzecznik, nie wydali jeszcze komunikatu, ale u części osób Facebook znów działa, podczas gdy inne wciąż zgłaszają problemy. 

Zobacz wideo Enshittification | Co to ma znaczyć [odc. 1]

Awaria Facebooka i Messengera

12 czerwca około 15:00 rozpoczęła się globalna, prawie trzy godzinna awaria serwisów Meta. Problemy z wyświetlaniem treści na Facebooku i Instagramie oraz załadowaniem wiadomości na WhatsAppie i Instagramie dotyczyły nie tylko Polski. Część osób zgłosiła też, że została po prostu wylogowana z usług i nie jest w stanie ponownie się zalogować, jak można było przeczytać w postach na portalu X. 

O 16:11 rzecznik Meta Andy Stone na X przekazał, że firma zdaje sobie sprawę z problemów i pracuje nad ich naprawą. 

Największe problemy miał Facebook, który w ogóle nie działał. W przypadku Instagrama problem najwyraźniej nie dotyczył wszystkich użytkowników. Część z nich zgłasza kłopoty z zamrożoną tablicą czy nieładującymi się wiadomościami. Podobnie wyglądało to w przypadku Messenger, z którego część osób została wylogowana, a inni nie były w stanie wysłać żadnej wiadomości. 

Olbrzymia fala zgłoszeń zakłóciła działanie innego portalu

Zazwyczaj skalę awarii można sprawdzić na portalu DownDetector. Jednak również i ta strona miała  problemy około godziny 16:00. Ładowała się wówczas jedynie strona główna, ale już nie podstrony dotyczące konkretnych usług. Gdy próbowaliśmy sprawdzić liczbę zgłoszeń, strona pokazywała błąd 404, czyli brak istniejącej strony.

Kilkanaście minut później problem zniknął. Najpewniej wynikało to z liczby osób, raportujących problem. W kluczowym momencie na stronie zgłosiło go ponad 40 tys. osób. 

Więcej o: