Testowany przez US Air Force, siły powietrzne Stanów Zjednoczonych magnetyczny pociąg, rozwinął prędkość umożliwiającą mu przejechanie siedmiu boisk piłkarskich w ciągu dwóch sekund. Z Warszawy do Katowic przejechałby w 20 minut.
Testy przeprowadziła 846 testowa eskadra US Air Force w Holloman Air Force Base, ośrodku badawczym i konstrukcyjnym rakiet w stanie Nowy Meksyk.
W tym celu zbudowano tor o długości 640 metrów. Pociąg wyposażono w napęd rakietowy, nad torowiskiem unosił się dzięki działającym w ciekłym helu magnesom nadprzewodzącym.
Szybsza kolej bez tarcia
Kolej magnetyczna porusza się bez kontaktu z torem, dzięki czemu eliminowany jest efekt tarcia. Tego typu pociągi mogą więc mknąć szybciej niż konwencjonalne przy użycie tej samej dawki energii.
Eksperymenty z koleją magnetyczną przeprowadzano już na początku XX wieku, Niemcy w latach 30. opracowały nawet plany budowy takiego systemu, jednak za najważniejszego prekursora lewitujących pociągów uważa się profesora Erica Laithwaite'a z londyńskiego Imperial College. W latach 60. zbudował on pierwszą na świecie testową linię kolei magnetycznej o długości 1,6 km.
Pierwszą, mającą praktyczne zastosowanie linię, uruchomiono na początku lat 80. w Birmingham. Dziś na świecie istnieją trzy magnetyczne linie kolejowe: najdłuższa w Szanghaju, japońska Linimo w prefekturze Aichi, a także w Daejon, w Korei Południowej.