Lidl i Biedronka nie zostawiły Tesco wyboru. Gigant podnosi pensje pracownikom

Tesco Polska zwiększa wynagrodzenia pracownikom średnio o 7 proc. Najniższa pensja wynosić ma 2 295 zł brutto zamiast dotychczasowych 2 110 zł.

Podwyżka jest efektem ubiegłotygodniowego spotkania zarządu handlowego giganta ze związkowcami. Porozumienie w sprawie wynagrodzeń podpisały wszystkie związki zawodowe działające w Tesco.

Wyższe pensje w Tesco każdego roku

Podwyżka ma obowiązywać od lipca tego roku. Obejmie pracowników zatrudnionych na pełny etat na stanowiskach niekierowniczych, mających za sobą co najmniej 12-miesięczny staż pracy.

- Bardzo cieszymy się z osiągniętego porozumienia, które otwiera drogę do podwyżek wynagrodzeń dla pracowników naszych sklepów. Podwyżki wynagrodzeń są także odzwierciedleniem dobrych wyników Tesco w Polsce przez ostatnie dwunastu miesięcy - powiedział Adam Manikowski, dyrektor zarządzający Tesco w Polsce.

Jak czytamy w komunikacie, poza corocznymi podwyżkami, sieć oferuje szeroki pakiet świadczeń dodatkowych. Są to m.in. zniżki na zakupy w sklepach Tesco, dodatkowe darmowe badania medyczne czy bony na zakup wyprawki szkolnej.

W Lidlu i Biedronce też zarobią więcej

Tesco nie mogło się zachować inaczej, związkowcy mieli bowiem silny argument w ręku. To Lidl i Biedronka nie zostawiły Tesco wyboru.

Niemiecka sieć dyskontów podniosła pensje od 1 marca. Najniższe wynagrodzenie, które przysługuje m.in. kasjerom, wzrosło o 200 zł i wynosi dziś 2400 zł brutto. Po dwóch latach pracy może ono wzrosnąć do 2850 - 3250 zł brutto, wcześniej było to 2,7 tys. zł.

Wynagrodzenie menedżera sklepu rozpoczynającego pracę w Lidlu wynosi dziś 4,4-5 tys. zł brutto (wcześniej 4,1 tys. zł). Po dwóch latach może on liczyć na 6,3-6,8 tys. zł brutto.

Od 1 kwietnia więcej będzie wpływać także na konta pracowników Biedronki. Portugalska sieć dyskontów zapłaci osobom rozpoczynającym pracę 2250 zł brutto. To o 12,5 proc. więcej niż przed podwyżką. Po trzech latach pracy płaca kasjera-sprzedawcy wzrośnie do 2450 zł brutto.

Średnie pensje w handlu nie imponują

Według danych GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w marcu br. 4351 zł brutto.

W handlu takie stawki są dostępne tylko na najwyższych stanowiskach. Zgodnie z danymi z raportu płacowego Advisory Group Test HR "Jesień 2015", średnie wynagrodzenie na stanowisku kasjera wynosi 2634 zł brutto. W przypadku kierownika sklepu, który samodzielnie zarządza sklepem niskopowierzchniowym, średnie wynagrodzenie to 3837 zł.

Komentarze (30)
Lidl i Biedronka nie zostawiły Tesco wyboru. Gigant podnosi pensje pracownikom
Zaloguj się
  • loginniejestwolny

    Oceniono 3 razy 3

    Prawda o Lidlu jest taka, że 2/3 pracowników zatrudnionych jest na 2/3 etatu i przy 5-10 letnim stażu pracy i tak co miesiąc otrzymują 1500,00 zł z groszem (co miesiąc widzę przelew na koncie, więc wiem, o czym piszę). Podane w artykule dane to tylko marketingowa zagrywka sieci.

  • zottarella

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda tylko, że pracowników na etacie jest niewielu, bo większość jest zatrudniana przez agencje, które płacą grosze.

  • takawa

    0

    W Tesco juz 3 rok podwyżki dostają osoby na stanowiskach doradcy klienta. Różnica w wypłacie między kasjerem a z-cą kierownika ,albo lidera jest tak śmieszna, że nikt nie chce awansować,bo i po co .Z-ca ma na głowie tyle,ze żyć się odechciewa i b. dużo trzeba umieć, właściwie wszystko ,każdego trzeba umieć zastąpić, każde wymagania firmy spełniać, praca na nockach i popołudniowych zmianach często godzinowo przewyższa zmiany ranne.
    Stres osoby prowadzącej zmianę dochodzi często do granic śmiertelnych.
    Takie jest Tesco.

  • henio1946

    0

    nic nowego po wojnie babcia klozetowa tyle miała bez premii i jeszcze wodę miała za darmo.

  • brombs

    0

    a w żabce dalej 9 pln/h i umowy podejrzane

  • lidlaska

    0

    a w lidlu czy biedronce prawie 3000 brutto

  • nauczyciel_pl

    0

    BARWO!

    a tymczasem nauczyciel stażysta zarabia 2265zł brutto, a magister bez przygotowania pedagogicznego lub z tylko licencjatem lub inzynierem 1993zł brutto.

  • winniepooh

    Oceniono 2 razy 0

    nonsesn, w hipermarketach siedzi mnóstwo ukraińców na śmieciówkach i ledwie kilku pracowników etatowych, z których pewnie żaden nie ma pełnego etatu. póki zalewają nas ukraińcy nie ma mowy o wzroście płac.

  • gronostaj8

    0

    Nieźle.
    Czyli początkujący lekarz po specjalizacji zarabia teraz mniej niż pani na kasie w markecie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX