Kontrola UOKiK: niebezpieczna biżuteria i ubrania

Co trzynasty skontrolowany przez Inspekcję Handlową przedmiot codziennego użytku nie powinien trafić do sprzedaży z powodu zbyt wysokiej zawartości szkodliwych substancji – wynika z raportu ujawnionego przez UOKiK.

Do laboratoriów trafiło 129 przedmiotów dostępnych w hurtowniach i sklepach detalicznych, które podczas codziennego użytkowania mają bezpośredni kontakt ze skórą. Były to wyroby z tworzyw sztucznych, biżuteria (w tym sztuczna), ubrania i produkty tekstylne, wyroby skórzane i skóropodobne, akcesoria krawieckie, akcesoria do włosów i wyroby dla dzieci.

Część sprzedawców wytypowano do kontroli losowo, innymi inspektorzy zainteresowali się po skargach od konsumentów lub dlatego, że wcześniej stwierdzano u nich nieprawidłowości.

Zdecydowana większość skontrolowanych próbek przeszła testy, zakwestionowano natomiast jakość dziesięciu produktów. Norm nie spełniało siedem sztuk biżuterii (z powodu zawartości kadmu, ołowiu lub niklu) jeden artykuł pielęgnacyjny dla dzieci, jeden wyrób skórzany i jeden do pielęgnacji włosów. W wyniku kontroli 11 spraw trafiło do Państwowej Inspekcji Sanitarnej.