Unia Europejska rozpoczęła pracę nad sankcjami, które zostaną nałożone na Itamara Ben-Gwira, izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego, ustalił Bloomberg. Powodem jest to jak potraktował aktywistów Global Sumud Flotilla, którzy płynęli do Gazy drogą morską z pomocą humanitarną, w tym troje Polaków. Polska i Francja nałożyła za to na Ben-Gwira zakazy wjazdu do kraju.
Prace przygotowawcze nad sankcjami rozpoczęły się w środę 3 czerwca, o czym unijny urzędnicy poinformowali ambasadorów krajów członkowskich, zgodnie doniesieniami osób, które przekazały informacje o rozmowach za zamkniętymi drzwiami pod warunkiem uzyskania anonimowości. Rzecznik Komisji Europejskiej odmówił komentarza w tej sprawie.
Wśród państw członkowskich UE narasta oburzenie działaniami Ben-Gwira. Przywódcy w całym regionie potępili izraelskiego ministra za sposób, w jaki potraktował w zeszłym miesiącu grupę międzynarodowych aktywistów, którzy zostali zatrzymani po próbie przełamania blokady morskiej Gazy.
Ben-Gwir wywołał międzynarodowy skandal, publikując nagranie przedstawiające aresztowanych i poniżanych przez izraelskie służby członków Flotylli Wolności, czyli aktywistów usiłujących przełamać izraelską kontrolę Strefy Gazy. Na nagraniu widać także samego Ben-Gwira, który cieszy się z przemocy stosowanej wobec zatrzymanych. Swojego ministra skrytykował nawet premier Izraela Benjamin Netanjahu który stwierdził, że zachowanie to „nie jest zgodne z izraelskimi wartościami i normami".
Jak pisze Bloomberg, nie ma jeszcze konsensusu w sprawie tego, czy i jak karać Ben-Gwira. Na przeszkodzie stoi Peter Macinka, czeski minister spraw zagranicznych, który choć potępia działania osadników na Zachodnim Brzegu, to sprzeciwia się sankcjom wymierzonym w poszczególnych izrealskich osadników.
Macinka może skutecznie blokować sankcje, te wymagają bowiem jednomyślnego poparcia. Czeskie MSZ odmówiło komentarza.
UE w maju rozpoczęła też prace nad sankcjami na osadników stosujących przemoc na Zachodnim Brzegu. Pod koniec ubiegłego miesiąca objęto nimi cztery organizacje i trzech osadników, ale też 10 członków Biura Politycznego Hamasu.
Od wybuchu konfliktu w Gazie UE pierwszy raz uzyskała w tej materii jednomyślność. Początkowo na liście sankcyjnej mieli znaleźć się Ben-Gwir i minister finansów Becalel Smotricz, obaj uważani za radykalnych nacjonalistów. Ostatecznie urzędnicy wstrzymali się z decyzją, aby zyskać większe poparcie.
W wieku 16 lat Ben-Gwir dołączył do Kach, ruchu kierowanego przez Meira Kahanego, agresywnego nacjonalistę, który twierdził, że „idea demokratycznego państwa żydowskiego jest nonsensem". Z czasem został liderem młodzieżówki Kach, Kahanego nazywał „świętym".
W 1994 roku Baruch Goldstein, członek Kach, zabił 29 Palestyńczyków w meczecie na okupowanym Zachodnim Brzegu. Na pierwszą randkę swoją przyszłą żonę Ben-Gwir zabrał na grób Goldsteina. Do niedawna zdjęcie masowego mordercy wisiało na ścianie salonu w ich domu w osiedlu Kirjat Arba w Hebronie. Więcej o Ben-Gwirze przeczytacie w artykule na Wyborcza.pl.