Brexit na rynkach: funt wciąż słaby, złoty pod presją, giełdę w dół ciągną banki

W piątek, po referendum w Wielkiej Brytanii, przez rynki przeszło tornado. Funt potaniał na początek o 30 groszy, frank podrożał o niemal tyle samo, a niemiecki indeks DAX zanurkował o prawie 10 proc. W poniedziałek jest spokojniej. Ale o Brexicie inwestorzy pamiętają.

Za euro w poniedziałek rano trzeba było zapłacić 4,45 zł - mniej więcej tyle samo co w piątek wieczorem. Niewiele zmienił się też od końca ubiegłego tygodnia kurs dolara - znajduje się w okolicach 4,02 zł. Stabilnie zachowuje się też na razie frank, możemy go kupić za 4,13 zł. To oczywiście dużo drożej niż przed referendum w Wielkiej Brytanii, ale z drugiej strony prawie tyle samo, ile w piątek wieczorem.

Wykres: kurs frankaWykres: kurs franka źródło: investing.com

Scenariusze zakładające, że wartość euro względem złotego istotnie przekroczy 4,60 stały się zdecydowanie mniej prawdopodobne - twierdzą teraz analitycy Raiffeisena.

Wykres: kurs euroWykres: kurs euro źródło: investing.com

Rano osłabiał się funt. Był o kilka groszy tańszy niż w piątek wieczorem, ale potem jego kurs wrócił w okolice 5,39 zł.

Wykres: kurs funtaWykres: kurs funta źródło: investing.com

Na giełdach spadki, choć nie aż takie, jak w piątek. Indeks WIG20, najważniejszy w Warszawie, około 11:00 tracił 1,5 proc. Najbardziej tanieją banki. Akcje PKO BP przed południem spadają o prawie 4 proc, BZ WBK o ponad 3,5 proc. 

Czytaj też: Brexit będzie bardzo kosztowny dla Polski. Plan Morawieckiego może nie zostać zrealizowany. 

Podobnie jest na świecie. Główny indeks niemieckiej giełdy jest na niewielkim minusie, inwestorzy chętnie sprzedają natomiast akcje banków - najbardziej brytyjskich. Jest już pewne, że Brexit będzie dla wyspiarskich instytucji finansowych bardzo bolesny. Zmaleje znaczenie Londynu na światowej mapie najważniejszych centrów finansowych.

angielskie bankiangielskie banki źródło: investing.com

Inwestorzy wierzą w skuteczność najważniejszych banków centralnych. W poniedziałek w Portugalii rozpoczyna się trzydniowe Forum Europejskiego Banku Centralnego (EBC), podczas którego zaplanowane są wystąpienia m.in. szefowej Fed J. Yellen, prezesa EBC M.Draghiego oraz prezesa Banku Anglii M.Carneya. Inwestorzy będą bardzo wsłuchiwali się w ich komentarze dotyczące konsekwencji Brexitu.

Tekst pochodzi z blogu "Subiektywnie o giełdzie i gospodarce"