Dwoje dzieci to już dużo. Troje? Chiny startują z programem 500 minus

Rodziny, które naruszą politykę dwojga dzieci, będą miały problemy ze znalezieniem pracy, zaciągnięciem kredytu czy zakupem ubezpieczenia.

Region Autonomiczny Ningxia Hui w Chinach wydał rozporządzenie, na mocy którego wprowadza się sankcje za trzecie dziecko.

- Rząd Ningxia będzie ściśle sprawdzał i mocno dyscyplinował pary, które rodzą więcej niż dwoje dzieci – piszą władze regionu.

Pary żyjące w Ningxia Hui mogą mieć dwójkę dzieci, jeśli jednak naruszą tę zasadę, zapłacą karę administracyjną. Jeżeli nie uiszczą jej na czas, zarejestrowane zostaną w osobistym systemie kredytowym. Może to utrudnić znalezienie pracy, dostęp do kredytu czy ubezpieczenia.

Trójka dzieci? Nie tak szybko

Rozporządzenie wpisuje się w decyzję podjętą przez Komunistyczną Partię Chin w październiku 2015 roku o tym, że "wszystkie pary w całym kraju mogą mieć dwoje dzieci". Nowe prawo zastąpiło politykę jednego dziecka, które obowiązywało od 1979 roku.

Ubiegłoroczny krok chińskiej partii odbierany był za sygnał, że Państwo Środka chce zachęcać do zwiększenia dzietności, by zmniejszyć problem starzejącej się populacji. Nowe rozporządzenie władz Ningxia tłumi jednak oczekiwania Chińczyków, by pozostawić im swobodę wyboru, co do liczby dzieci.

Niepokojąca demografia Chin

Chiny stoją przed poważnymi wyzwaniami demograficznymi. Tempo przyrostu ludności w tym kraju spowalnia, społeczeństwo starzeje się. Według Chińskiego Biura Statystycznego w ostatnich 5 latach przybyło 34 miliony obywateli Chin, co oznacza 0,5-proc. przyrost naturalny - najwolniejszy w ostatnich dekadach.

Na 1,373 miliarda obywateli 143 miliony osób w Chinach ukończyło już 65. rok życia. To aż o 25 mln więcej niż podczas spisu w 2010 roku.

500 plus po włosku. W tym kraju każdy 18-latek dostanie od państwa 500 euro