Maroko jest ostatnim z krajów zamieszkanych przez muzułmańską większość, który zezwolił na otwarcie banków działających zgodnie z prawem szariatu. - Otwarcie pięciu takich banków jest spełnieniem obietnicy wyborczej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, islamskiej partii rządzącej krajem od 2011 r. - podaje Times.
W zgodzie z prawem szariatu działać będą trzy największe banki Maroka: należący do rodziny królewskiej Attijariwafa, rządowy Banque Centrale Populaire i prywatny BMCE Bank of Africa, a także CIH Bank i Credit Agricoledu Maroco.
Maroko długo opierało się islamskiej bankowości, zachowując dystans wobec radykalnych ruchów islamistycznych. Finanse zgodne z szariatem przyciągają jednak zagranicznych inwestorów. Bank centralny otrzymał już zaś siedem próśb o zgodę na otwarcie islamskiego banku.
Nawet BCP i Credit Agricole zadeklarowały już gotowość inwestycji w nowy rynek, która ma wynieść 200 mln dirhamów marokańskich (ok. 82 mln zł).
Banki islamskie wyróżniają się deklarowanym nastawieniem na społeczną odpowiedzialność. Przejawia się ona m.in. zakazem lichwy (de facto odsetek), inwestowaniem w działalności klientów i zakazem inwestycji w branże niezgodne z wartościami islamu, jak prostytucja czy produkcja broni.
Pierwszy islamski bank powstał w Egipcie w 1963 r., a pierwszy całkowicie bezodsetkowy, w Dubaju w 1970 r. Obecnie występują one w ponad 50 krajach świata. Szacowana wartość sektora to około 3 bln dolarów.
W 2015 r. również polska Komisja Nadzoru Finansowego zezwoliła na otwarcie banku islamskiego w odpowiedzi na inicjatywę Związku Tatarów w Polsce.