Sensacyjna sprzedaż znanej sieci w Polsce. Ponad 340 sklepów za... 1 zł

Pepco sprzeda sieć Dealz za symboliczną kwotę 1 zł, a do tego zapewni wysokie finansowanie konieczne do przejęcia sieci. W umowie zawarto jednak zapis, dzięki któremu spółka może jeszcze zarobić na tej sprzedaży. Dlaczego więc ją sprzedaje?
wnętrze Dealz
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Grupa Pepco zawarła przedwstępną umowę sprzedaży udziałów stanowiących 100 proc. kapitału zakładowego sieci Deals Poland. Choć cena transakcyjna wynosi symboliczną złotówkę, operacja tylko pozornie wydaje się niekorzystna dla sprzedającego. Pepco zachowuje bowiem prawo do 35 proc. udziału we wpływach z jakiekolwiek przyszłej sprzedaży Dealz Poland do kolejnego podmiotu (nie ze sprzedaży produktów).

Kupcem jest wyspecjalizowany inwestor z europejskiego sektora handlowego, którego nazwy nie podano. Ma on zarejestrować nowy podmiot gospodarczy specjalnie na ten cel.

Sprawa sprzedaży Dealz rozwiązała się wyjątkowo szybko. Jeszcze we wtorek 2 czerwca pisaliśmy, że Pepco ma zamiar pozbyć się sieci do końca roku, a już w środę zaczęto finalizować transakcję. Grupa Pepco zapewni na jej potrzeby 18-miesięczne finansowanie o wartości 20 mln funtów szterlingów, które mają być zabezpieczone aktywami.

Zobacz wideo Nowy burmistrz Nowego Jorku obiecał w kampanii tanie sklepy

Dlaczego Pepco sprzedaje Dealz? 

Decyzja o sprzedaży wynika bezpośrednio z nowej strategii. Zarząd chce skupić się na rozwoju segmentu non-food (odzież i artykuły przemysłowe). Powodem ma być rosnąca dysproporcja w rentowności między sprzedażą FMCG (ang. Fast-Moving Consumer Goods, czyli dobra szybkozbywalne) a segmentem non-food, który stanowi podstawę działalności Pepco. Uznano, że dalsze utrzymywanie sieciówki nie wspiera długoterminowej strategii rozwoju grupy. Z tego samego powodu Pepco Group sprzedało w 2025 roku brytyjską sieć Poundland.

- Sprzedaż Dealz Poland stanowi ostatni krok na drodze naszej strategicznej transformacji w kierunku modelu działalności opartego wyłącznie o Pepco. Jak nakreśliliśmy to podczas Dnia Inwestora w 2025 r., ta transakcja zakończy proces naszego wyjścia z segmentu FMCG, umożliwiając nam pełne skupienie naszej uwagi i zasobów na rozwijaniu marki Pepco w całej Europie. Uproszczenie struktury naszej Grupy pozwoli nam jeszcze bardziej skoncentrować się na naszych celach strategicznych, poprawić profil rentowności oraz przyspieszyć naszą zdolność do tworzenia długoterminowej wartości dla akcjonariuszy - powiedział Stephan Borchert, prezes Pepco Group.

Jak radzi sobie Pepco? 

Dealz działa w Polsce od 2018 roku, posiadając 344 placówki. Sieć oferuje w swoich sklepach różnorodny asortyment, w tym chemię, słodycze, dekoracje i artykuły dla zwierząt. Jednak wyniki finansowe nie były zadowalające. Dealz zanotował w skali roku spadek sprzedaży o 6,6 procent.

Tymczasem samo Pepco notuje dobre wyniki. Plany ujawnione jeszcze pod koniec ubiegłego roku obejmują wzrost przychodów na poziomie 6-8 procent oraz otwarcie 250 nowych sklepów. Grupa ma też poważne plany dotyczące ekspansji w Europie Zachodniej, gdzie do 2030 roku ma powstać 600 placówek.

W czerwcu Pepco otworzy pierwsze sklepy w Macedonii, a do jesieni tego roku planuje ruszyć ze sprzedażą w Ukrainie. - Przez kolejne dwa, trzy lata będziemy bardzo zajęci wdrażaniem rozwoju sieci w tych krajach, w których jesteśmy obecnie, a także budowaniem silnej koncentracji na tych rynkach. Dlatego nie mamy w planach żadnych nowych krajów - wyjaśnił prezes grupy w wywiadzie dla PAP.

Więcej o: