Ekspresówka S-7 z Gdańska do Warszawy o krok bliżej. Ruszają kolejne przetargi

Do 18 firm trafiły zaproszenia od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad do składania ofert cenowych ws. zaprojektowania i budowy odcinka Pieńki - Płońsk. To część drogi ekspresowej S-7 na północ od Warszawy.

Na złożenie ofert wskazane firmy (które wcześniej złożyły wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przetargowym) mają czas do 31 marca br. Według planów, prace na odcinku miałyby ruszyć w drugim kwartale 2018 r., a zakończyć się najwcześniej pod koniec 2020 r.

Pieńki-Płońsk jest jednym z czterech odcinków projektowanego fragmentu drogi ekspresowej S-7 od granicy województwa warmińsko-mazurskiego do początku obwodnicy Płońska.  Łącznie cała ta inwestycja przygotowywana przez olsztyński oddział GDDKiA to odcinki: Napierki-Mława (ok. 14 km), Mława - Strzegowo (ok. 21,5 km), Strzegowo-Pieńki (ok. 22 km), i właśnie Pieńki-Płońsk (ok. 13,7 km).

Co więcej, tydzień temu olsztyński oddział GDDKiA wysłał także zaproszenia do składania ofert na budowę najdłuższego odcinka - Strzegowo-Pieńki.

Łącznie, ponad 70-kilometrowy fragment S-7 na trasie Napierki-Płońsk to jeden z ostatnich fragmentów pomiędzy Gdańskiem a Warszawą, który jest jeszcze na etapie przetargów. W fazie projektów są jeszcze odcinki Warszawa-Czosnów i Czosnów-Płońsk (na tym fragmencie funkcjonuje już zachodnia obwodnica Nowego Dworu Mazowieckiego). Pozostałe odcinki aż do Gdańska są już gotowe albo w realizacji. 

Co będzie się liczyć w przetargu?

Jak informuje GDDKiA, kryterium oceny ofert w przetargach na odcinkach Pieńki-Płońsk i Strzegowo-Pieńki będzie cena, termin wykonania i okres gwarancji. Maksymalny okres ukończenia inwestycji to 37 miesięcy. Wykonawca może zaproponować termin mniej odległy, ale GDDKiA zastrzegło, że nie może być krótszy niż 34 miesiące.

W przypadku obu przetargów, przewidywany termin podpisania umowy na realizację to druga połowa br.