331 tysięcy dodatkowych emerytów w 2018 roku. Resort pracy uspokaja: ZUS jest przygotowany

Daniel Maikowski
Resort pracy przyznał, że w związku z przywróceniem poprzedniego wieku emerytalnego spodziewa się, że w 2018 roku na emeryturę przejdzie dodatkowo 331 tysięcy osób. To duże wyzwanie dla ZUS-u.

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej opublikowało komunikat, w którym tłumaczy, dlaczego rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecydował na reformę emerytalną.

Przypomnijmy, że od 1 października br. obniżony zostanie wiek emerytalny. Kobiety będą mogły przejść na emeryturę, gdy ukończą 60, a mężczyźni 65 rok życia.

Resort podkresla, że istotą tej zmiany jest "umożliwienie każdemu ubezpieczonemu podjęcie samodzielnej decyzji o momencie zakończenia aktywności zawodowej".

Jednocześnie MRPiPS poinformował, że już teraz 17 proc. ubezpieczonych podejmuje decyzję o późniejszym skorzystaniu z prawa do emerytury niż w obowiązującym (czyli podwyższonym) wieku emerytalnym. 

Obecny algorytm obliczania świadczenia premiuje dłuższe pozostawanie w zatrudnieniu. Im dłużej pracujemy, tym kapitał na koncie i subkoncie ubezpieczonego jest wyższy, a średnia dalsza długość życia niższa, co w konsekwencji daje wyższą emeryturę

- czytamy w komunikacie resortu pracy.

331 tysięcy dodatkowy emerytów w 2018 roku

MRPiPS podkreśla również, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zabezpieczył środki na wypłaty wszystkich świadczeń emerytalnych. Resort zakłada, że w 2018 roku, w związku z reformą emerytalną, na emeryturę przejdzie dodatkowo 331 tysięcy osób.

To wyzwanie dla ZUS-u. Niedawno prezes Gertruda Uścińska w rozmowie z PAP-em przyznała, że o ile w poprzednich latach ZUS wydawał średnio ok. 200 tys. decyzji o przyznaniu emerytury, o tyle w tym roku Polacy mogą złożyć nawet 550 tys. wniosków.

Prezes ZUS podkreśliła jednocześnie, że obecnie jedną z jej największych bolączek jest takie ustawienie pracy, żeby zakład był w stanie w ciągu jednego kwartału obsłużyć 150 proc. rocznej normy klientów.

Zgodnie z obecną tendencją w Polsce, ok. 83 proc. osób, które uzyskują prawa emerytalne składa od razu wniosek o świadczenie, natomiast ok. 11 proc. z nich składa wniosek w ciągu roku od nabycia uprawnień. Jedynie ok. 6 proc. osób decyduje się odłożyć tę decyzję na dłużej niż rok

- przytoczyła statystyki Uścińska.

Zobacz też: Założyciel Fly4free.pl: Gdybym tę decyzję podjął wcześniej, fly4free.pl najprawdopodobniej byłoby najbardziej znanym serwisem w Europie

Założyciel Fly4free.pl: Gdybym tę decyzję podjął wcześniej, fly4free.pl najprawdopodobniej byłoby najbardziej znanym serwisem w Europie [NEXT TIME]