Będzie więcej dziur. Rząd mocno tnie wydatki na utrzymanie dróg

Aż 1,3 mld zł zabraknie w tym roku na remonty i utrzymanie tras krajowych - wyliczył "Dziennik Gazeta Prawna". Dodatkowo o 300 mln mniej niż planowano Morawiecki chce wydać na budowę i remonty dróg lokalnych.
Otwarcie nowego mostu na drodze ekspresowej S7
JAKUB PORZYCKI

„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że przybywa nam dróg ekspresowych, przez co coraz więcej pieniędzy potrzeba na bieżące utrzymanie wszystkich dróg krajowych. Na podstawie zawartych umów w formule „utrzymaj standard” koszt utrzymania 1 km drogi dla dróg krajowych to teraz ok. 60 tys. zł, a dla autostrad i dróg ekspresowych ok. 200 tys. zł.

I z roku na rok rosły dotąd wydatki na ich bieżące utrzymanie, remonty i przebudowy. W 2010 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przeznaczała na ten cel 2,9 mld zł, w ubiegłym roku 4 mld 229 mln.

Teraz ma być inaczej. Do końca roku zostanie oddanych ok. 450 km dróg o najwyższych parametrach. W realizacji jest kolejnych 1,2 tys. km. Dlatego zgodnie z zapisami Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023 przyszłoroczny budżet na utrzymanie, remonty i przebudowy powinien wynieść co najmniej 5 mld zł.

Tymczasem, na co zwraca uwagę „Dziennik Gazeta Prawna”, w projekcie ustawy budżetowej na 2018 r. zaplanowano tutaj jedynie 3 mld 754 mln zł. To o 475 mln zł mniej niż wynosi tegoroczny budżet na utrzymanie standardu dróg krajowych.

Jeśli MF nie przeznaczy więcej pieniędzy na nasze główne szlaki komunikacyjne, wówczas w pierwszej kolejności pieniądze z przyszłorocznego budżetu zostaną przeznaczone na podjęte już zobowiązania i najpilniejsze zadania.

– W dalszej kolejności finansowane będą inne cele, w tym przebudowy i remonty, czyli zabiegi, dzięki którym powstrzymywana jest degradacja sieci drogowej – przyznaje cytowany przez „„Dziennik Gazetę Prawnę” Szymon Huptyś, rzecznik prasowy MIB.

Mniej pieniędzy Ministerstwo Finansów chce też wydać na drogi lokalne. Pierwotnie planowano, że na ich remonty i budowę w 2018 r. pójdzie 1,1 mld zł. Tymczasem okazuje się, że pieniędzy na ten cel zostanie wydanych tylko 800 mln zł – o jedną trzecią mniej.

Więcej o: