Reakcja inwestorów wydaje się absurdalna. Najnowszy raport kwartalny CCC jest naprawdę dobry.
Przychody największego sprzedawcy obuwia w naszej części Europey wzrosły o 49 proc., do 987 mln zł. EBITDA, czyli zysk przed opodatkowaniem i amortyzacją, wyniosła 82 mln zł - wzrost o 75 proc. A zysk netto dobił do 41 mln zł, był więc aż o 303 proc. wyższy niż rok temu!
Fantastyczne wyniki finansowe to nie wszystko. CCC pochwaliło się również wzrostem sprzedaży w sklepach porównywalnych w ciągu roku aż o 25,5 proc. i powiększeniem ich łącznej powierzchni o pół miliona metrów kwadratowych.
Mimo to w czwartek inwestorzy rzucili się do sprzedaży akcji. Kurs CCC spadł na giełdzie w czwartek aż o 6,59 proc.
Dlaczego? Wyjaśnienia są dwa. Po pierwsze, przedstawione wyniki są jednak gorsze od oczekiwań. Konsensus PAP Biznes zakładał przychody CCC na poziomie 983,9 mln zł i 44,5 mln zł zysku netto.
Po drugie, akcje spółki mocno już podrożały w tym roku. Od maja do początków października kurs wzrósł o ponad 50 proc. By akcje mogły dalej drożeć, CCC musiałoby jeszcze bardziej zaskoczyć inwestorów. Takich sukcesów, jakie odnosi teraz spółka, oni spodziewali się dużo wcześniej.
Czytaj więcej: Zalando bije rekordy sprzedaży. Ale do zysków daleko.
CCC nie jest wyjątkiem
W czwartek inwestorzy byli bez serca również dla kilku innych znanych spółek. Aż o 4,65 proc. spadł np. kurs Oponeo – firmy która również opublikował dobry raport kwartalny.
W jej wypadku przychody w trzecim kwartale ze sprzedaży wzrosły o 34 proc. do 109,5 mln zł. Spółka sprzedała w sumie 408,9 tys. opon, tj. o 29 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego oraz o 43 proc. więcej felg stalowych i aluminiowych.
Nieco gorzej było z zyskiem. Ten w minionym kwartale wyniósł 3,9 mln zł, wyraźnie mniej niż w trzecim kwartale 2016 roku (8,3 mln zł). Ale to tylko dlatego, że firma rok temu rozpoczęła sprzedaż części przedsiębiorstwa Elektroda.pl. I to wyjątkowo podniosło wtedy przychody o 12,5 mln zł.
Inwestorzy tego wyjaśnienia nie przyjęli z entuzjazmem. Kurs spadł i nie pomogła nawet dodatkowa dobra informacja o wstępnych przychodach za październik, które wyniosły 96 mln zł i wzrosły o 20 proc. w stosunku do danych sprzed roku.
Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.