O specjalnych wagonów dla polskiego wojska zaczęło się mówić w sierpniu, gdy PKP Intercity na zlecenie Ministerstwa Obrony Narodowej wysłało do polskich producentów zapytania ofertowe. Niektóre oczekiwania - dotyczące np. szafek na broń, lodówek, kuchenki mikrofalowej, niezależnego zasilania czy stworzenia przedziału dowódcy oraz przedziału narad z nagłośnieniem, ekranami, czytnika kart i USB - odbiły się w mediach szerokich echem. Wagony miałyby być dopuszczone do eksploatacji w niemal wszystkich krajach Europy.
Choć większość producentów poinformowała PKP Intercity, że nie jest w stanie sprostać tym wymaganiom, to państwowy przewoźnik właśnie ogłosił przetarg. Nieco obniżono przy tym wymagania - w ogłoszeniu czytamy m.in., że wagony mają spełniać wymagania w zakresie eksploatacji po sieciach Polski, Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii (a więc już nie całej Europy).
Przedmiotem zamówienia jest 6 wagonów bezprzedziałowych do przewozu żołnierzy i 2 wagony przedziałowe do przewozu konwoju. Wytyczne co do parametrów technicznych czy wyposażenia wagonów są bardzo szczegółowe, w wagonach mają znaleźć się m.in. przedział dowódcy, przedział socjalny z aneksem kuchennym czy pomieszczenie „wielofunkcyjne schładzane”. Ponadto wszystkie wagony będą ze sobą połączone siecią, więc transmisja danych w pociągu będzie taka jak w budynku. Wagony mają być też klimatyzowane i posiadać wzmacniacze sygnału GSM czy sygnał wifi.
Wymagania dotyczącego przedziału z aneksem kuchennym:
Przykładowe rozplanowanie wagonu bezprzedziałowego:
Przykładowe rozplanowanie wagonu przedziałowego:
Alternatywne przykładowe rozplanowanie wagonu przedziałowego:
Wagony mają być przystosowane do jazdy z prędkością co najmniej 160 km/h.
Oferty mają zostać otwarte 29 grudnia. Wagony miałyby trafić do Polski najpóźniej do 1 grudnia 2019 r.
Jak tłumaczyło w sierpniu Rynkowi Kolejowemu Ministerstwo Obrony Narodowej, polskie wojsko często wykorzystuje właśnie pociągi do przerzutu żołnierzy i uzbrojenia czy zapasów paliw czy wody i jedzenia, na ćwiczenia i manewry. Na razie nie posiada jednak własnego taboru, a jedynie wypożycza je od narodowych spółek kolejowych.
***