Futurystyczne, gigantyczne automaty sprzedające samochody mogą wkrótce stanąć na ulicach Chin. Alibaba, jeden z liderów handlu w Państwie Środka, ogłosił plan stworzenia nowej metody sprzedaży.
Użytkownik będzie mógł za pomocą smartfona wskazać model lub po prostu zrobić zdjęcie samochodowi na ulicy - jeśli tylko zobaczy pojazd, który mu się podoba. Następnie z użyciem aplikacji dokona personalizacji - wybierze kolor i inne detale.
Zainteresowany kupnem będzie musiał jedynie wybrać się do wskazanego automatu, odebrać pojazd i używać go przez trzy dni. Autoryzacji dokona za pomocą skanowania twarzy. Po tym 3-dniowym okresie testowym będzie można dokonać zakupu lub oddać samochód.
Czytaj też: Polski samochód elektryczny może wyglądać... osobliwie.
Alibaba, jak wyjaśnia Tech Crunch, chce uruchomić dwie pierwsze sprzedające megamaszyny już w styczniu. W 2018 roku ma ich pojawić się kilkadziesiąt.
System ma swoje ograniczenia i zabezpieczenia. Nie każdy będzie mógł w taki sposób kupić czy tylko wypożyczyć samochód. Będzie do tego potrzebny odpowiedni status zdolności kredytowej i przynależność do Alibaba Super Members.
Alibaba, największa azjatycka platforma handlowa, została założona w roku 1998 przez Jacka Ma, najbogatszego mieszkańca Państwa Środka. Początkowo był usługą B2B - kojarzyła chińskich przedsiębiorców z nabywcami w Europie czy USA, jednak od kilku lat firma ma też portal Aliexpress - odpowiednik Allegro.
***
Źródło: TechCrunch