Liczba 10 tys. mieszkań, których budowa ma się rozpocząć w ciągu 20 miesięcy padła we wtorek na posiedzeniu Rady Mieszkalnictwa. W jej skład, obok premiera, wchodzi kilku ministrów i powołano ją 30 stycznia w celu zwiększenia dostępności mieszkań na rynku. Szybko tego celu nie uda się osiągnąć.
Rozpoczęcie budowy 10 tys. mieszkań w nowym rządowym programie wygląda bowiem dość blado, jeżeli liczbę tę zestawimy z faktem, że w ubiegłym roku deweloperzy oddali do użytku 175 tys. mieszkań i rozpoczęli budowę 205 tys.
Nowy program wygląda też na razie dość skromnie w zestawieniu z wygaszonym już programem Mieszkanie dla Młodych (MdM). W jego ramach, przez cztery lata, dofinansowano zakup ponad 110 tys. mieszkań.
Czytaj więcej: Gdzie teraz najbardziej drożeją mieszkania?
Nowy program dla biedniejszych Polaków
Mateusz Morawiecki na posiedzeniu Rady Mieszkalnictwa wyraźnie powiedział do kogo adresowany jest nowy program. - Program Mieszkanie plus jest dla wszystkich, którzy pragną posiadać własne mieszkanie, którzy ze względu na swoją trudną sytuację materialną nie mogli zakupić go na rynku - mówił, cytowany we wtorkowym komunikacie CIR.
Wskazał też na różnice pomiędzy nowym programem rządowym, a realizowanymi w przeszłości. Jego zdaniem „dotychczasowe rządowe programy mieszkaniowe, takie jak Rodzina na Swoim, czy Mieszkanie dla Młodych trafiały do ludzi lepiej sytuowanych".
I podkreślił, że nowy program to nie prosty zakup mieszkania. - Program Mieszkanie plus przeznaczony jest dla wszystkich Polaków, którzy będą mogli wynająć mieszkanie z dojściem do własności lub tylko je wynająć – przypomniał.
Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.