Kim Dzong Un traci grunt pod nogami. Chiny mocno uderzyły w gospodarkę Korei Północnej

Marcin Kaczmarczyk
Chiński urząd celny podał w piątek, że w styczniu wymiana handlowa pomiędzy Chinami a Koreą Północną spadła do najniższego poziomu od czerwca 2014 roku.

Najnowsze dane o handlu chińsko-północnokoreańskim wyraźnie sugerują, że Pekin  popiera sankcje nałożone na swojego sąsiada przez ONZ za rozwój broni atomowej.

Wartość wymiany handlowej pomiędzy Państwem Środka a reżimem Kima wyniosła w styczniu 251,97 mln dol. i była aż o 52 proc. mniejsza niż przed rokiem i aż o 31 proc. mniejsza niż w grudniu ubiegłego roku.

W ubiegłym miesiącu Chińczycy wysłali za granicę z Koreą Północną towary o wartości 168,88 mln dolarów, w grudniu ich wartość sięgnęła 257,73 mln dol. Mocno maleje też import północnokoreańskich towarów do Chin.

Czytaj więcej: Najwięcej zarabiamy na handlu z Niemcami. Inaczej jest w wypadku Chin

Nie ma jeszcze precyzyjnych danych mówiących o strukturze  wymiany handlowej. Ale sądząc po skali jej redukcji, można przypuszczać, że spadek dotknął również paliwa niezbędne dla reżimu Kima.

Informacje o wymianie handlowej pomiędzy Chinami i Koreą Północną pojawiły się tuż przed planowanym przez administrację Białego Domu ogłoszeniem kolejnego pakietu sankcji przeciw Korei Północnej.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Korea Północna masowo podrabia amerykańskie dolary