Alibaba i Ford będą sprzedawać samochody. Z automatów

Chiński gigant handlu elektronicznego Alibaba Group i amerykański producent samochodów Ford otworzą w kwietniu w chińskim mieście Guangzhou w Kantonie automat do sprzedaży samochodów.

Automat jest w zasadzie pięciopiętrowym budynkiem mieszczącym 42 samochody, który umożliwia potencjalnym nabywcom oglądanie, testowanie i kupowanie pojazdów. Wszystko odbywa się bez udziału personelu.

Na miejscu, samochody kupić mogą klienci, którzy mają dobrą ocenę kredytową na należącej do Alibaby platformie handlowej Tmall. By to zrobić, należy określić datę odbioru auta, wybrać model na aplikacji mobilnej Taobao, następnie zrobić selfie, które zostanie wykorzystane do zweryfikowania tożsamości użytkownika przed dostarczeniem pojazdu.

Kupujący mają do wyboru kilka samochodów, w tym Ford Explorer czy Ford Mustang. Cała transakcja trwa zaledwie 10 minut. Przed ostatecznym dokonaniem zakupu, klient będzie mógł testować pojazd przez trzy dni.

Automat będzie otwarty 23 kwietnia w Guangzhou w Kantonie. Podobne planowane są w przyszłości w Pekinie i Hangzhou.

Nowe formy sprzedaży samochodów

W grudniu Alibaba Group Holding podpisała z Fordem umowę o potencjalnej współpracy w obszarach sztucznej inteligencji, łączności z internetem, przetwarzania danych w chmurze czy handlu detalicznego.

Umowa miała być punktem wyjścia do nowych form kupowania i użytkowania pojazdów. Chodziło też o nowe sposoby wykorzystania kanałów cyfrowych w handlu detalicznym. Już wówczas mówiło się, że efektem porozumienia może być ściślejsza kooperacja Forda i Alibaby przy sprzedaży aut.

Ford chce współpracować ze spółkami technologicznymi, ponieważ pracuje nad pojazdami autonomicznymi. Kilka miesięcy temu pisaliśmy o autonomicznym radiowozie, nad którym pracuje amerykański koncern.

Alibaba ma z kolei duże doświadczenie w sprzedaży aut w internecie. Rok temu Alfa Romeo poinformowała, że w 33 sekundy sprzedała 350 samochodów. Nie udałoby się to bez aplikacji Tmall.

Jacek Walkiewicz: Widzę szanse w problemach, a wcześniej widziałem problemy w szansach [NEXT TIME]