Bitcoin podrożał o jedną piątą w tydzień. Co tym razem winduje ceny wirtualnej waluty?

Plotki o ostatecznym krachu na rynku bitcoina po raz kolejny okazały się fałszywe. Kto kupił najbardziej popularną wirtualną walutę tydzień temu, ten dzisiaj może się cieszyć zyskiem na poziomie 20 proc.

We wtorek bitcoin zyskiwał nawet 7 proc. Jego cena przekroczyła przy tym barierę 8 tys. dolarów. Ostatni raz bitcoin kosztował tyle 23 marca.

Notowania bitcoinaNotowania bitcoina Investing.com

Wtorek nie był jedynym dniem wzrostów w najnowszej historii wirtualnej waluty. Bitcoin wyraźnie drożeje od około tygodnia – w tym czasie zyskał wobec dolara około 20 proc.

Tym razem jego cenę windowały głównie informacje o zainteresowaniu waluta ze strony dużych i rozpoznawanych funduszy.

I tak, BlackRock, największy na świecie fundusz inwestycyjny pod względem wielkości aktywów, potwierdził ostatnio, że powołał specjalną grupę roboczą, która rozważa inwestycje w bitcoina i inne rozwiązania oparte na technologii blockchain stojącej za kryptowalutami.

Magazyn „Fortune” ujawnił, że inny znany wehikuł inwestycyjny Cohen Private Ventures zainwestował w fundusz Autonomous Partners, który koncentruje się na rynku kryptowalut.

Inwestorom spodobała się też informacja, że Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zatwierdzi wprowadzenie na giełdę za oceanem specjalnych i popularnych wśród inwestorów papierów wartościowych ETF, których kurs będzie powiązany z kursem bitcoina.

Wzrost kursu popularnej cyfrowej waluty napędzały ponadto pozytywne wieści z Korei, gdzie spekulacje bitcoinem są bardzo popularne. Tamtejsze władze nie chcą zabić rynku związanego z kryptowalutami  – myślą jedynie o wprowadzeniu regulacji, które utrudnią funkcjonowanie na nim ewidentnym oszustom.

Tekst pochodzi z blogu „PortalTechnologiczny.pl”

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"