Pierwsza gmina w Polsce rezygnuje z podatku od nieruchomości

Polkowice, jedna z najbogatszych gmin w Polsce, od stycznia 2019 r. znoszą podatek od nieruchomości. Władze tłumaczą, że wystarczające środki pozyskują już z kopalni eksploatowanej przez KGHM.

Polkowice będą najprawdopodobniej pierwszą gminą w Polsce, która nie będzie pobierać podatku od nieruchomości - informuje "Puls Biznesu". Wiesław Wabik, burmistrz, wyjaśnił, że decyzja jest możliwa dzięki jej świetnej sytuacji finansowej. Na  terenie gminy działa bowiem kopalnia Polkowice-Sieroszowice eksploatowana przez KGHM. Spółka płaci na tyle dużo, że tysiące mieszkańców mogą zyskać rocznie od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych. 

Miejsko-wiejską gminę Polkowice zamieszkuje 27 tys. osób. Jej budżet sięga 270 mln zł. Wydatki będą jednak znacznie wyższe - wyniosą 361 milionów złotych. Dziewięćdziesięciomilionowy deficyt władze planowały sfinansować z kredytu

Decyzja władz Polkowic z pewnością jest przełomowa. Czytelnicy zwrócili naszą uwagę na gminę Michałowo. Co prawda pobiera ona podatek od nieruchomości, ale jest on symboliczny - wynosi zaledwie 1 grosz.

Bogatsze gminy wciąż każą płacić

Nie wszyscy mieszkańcy zamożnych gmin mogą mówić o takim szczęściu. W gminie Kleszczów - najbogatszej w Polsce, dzięki kopalni i elektrowni PGE - podatek od nieruchomości wciąż obowiązuje. Jest on jednak bardzo niski - wynosi zaledwie 10 gr za mkw. Przy dochodzie na mieszkańca sięgającym 47 tys. zł. gminę najwyraźniej stać na taki gest. 

W gminie Rewal (dochód na mieszkańca to ponad 27 tys. zł., nr 2 na liście najbogatszych gmin) podatek dla budynku mieszkalnego wynosi 77 groszy. W Krynicy Morskiej, trzeciej najbogatszej gminie w kraju z ponad 14 tys. dochodu na mieszkańca - danina wynosi 62 grosze.

Warto w tym kontekście przypomnieć, że maksymalna stawka podatku od nieruchomości pobieranego od każdego metra kwadratowego powierzchni użytkowej domu czy mieszkania wynosi 77 gr. Została podniesiona z poziomu 75 gr.

PiS zwiększa podatek od nieruchomości. Ale nie mieszkalnych

Zwiększenie podatków od nieruchomości jest jednym z elementów programów wyborczego PiS. Dotyczy on jednak wyłącznie obiektów handlowych. I to nie wszystkich, a takich, których wartość wynosi co najmniej 10 mln zł. W praktyce chodzi więc wyłącznie o centra handlowe. 

Czytaj też: W pół roku akcje KGHM straciły jedną czwartą wartości

***

Więcej o: