Nieprzyjemny poranek na giełdach w Europie. Na GPW w centrum uwagi CD Projekt

Globalne nastroje na rynkach psują obawy o budżet Włoch, o kondycję chińskiej gospodarki i o skutki wojen celnych. Tymczasem w Warszawie inwestorzy zastanawiają się, czy blednie gwiazda CD Projekt.

Po względnie spokojnej sesji w USA, gdzie Nasdaq spadał o 0,67 proc., DJIA wzrósł o 0,15 proc., a S&P500 spadł tylko o 0,04 proc., Nikkei kończy sesję niepokojąco dużym spadkiem. To potwierdza, że szczyt z początku roku jest trudnym do sforsowania oporem, nawet dla będących w świetnej kondycji japońskich spółek. Przebieg sesji w Tokio ma jeszcze bardziej pesymistyczną wymowę niż sam jej końcowy wynik. Notowania otworzyły się luką spadkową i przez całą sesję nie było chętnych, żeby choćby spróbować wrócić do poziomu zamknięcia z ubiegłego tygodnia.

Giełdy w Europie są na minusach, w Warszawie WIG20 broni się przed spadkami - jest na lekkim plusie.

O utrzymanie ogólnie słabego nastroju na świecie dbają Włochy, a dokładnie włoski budżet. Po doniesieniach agencyjnych o odrzuceniu przez Komisję Europejską włoskich planów budżetowych, rentowność tamtejszych obligacji 10-letnich wzrosła powyżej poziomu 3,5 proc., czyli najwyżej od lutego 2014 r.

Pomimo obniżki jednego z parametrów rezerwowych (RRR) przez chiński bank centralny, czwarty raz w tym roku, inwestorzy przyjęli postawę pesymistyczną. Bardziej przejmują się tym, że gospodarka zwalnia, niż potencjałem rozluźniania polityki monetarnej. Oczywiście głównym problemem jest wojna handlowa z USA.

Niestety według Międzynarodowego Funduszu Walutowego negatywny wpływ nowych obciążeń w handlu międzynarodowym jest już widoczny. Z tego powodu światowy wzrost gospodarczy spadnie w tym i w kolejnym roku. Szacunek na przyszły rok został istotnie obniżony, do 3,7 proc., z poprzedniej prognozy na poziomie 3,9 proc.. Bezpośrednim powodem obniżki jest właśnie niepewność dotycząca relacji handlowych pomiędzy krajami Ameryki Północnej i Chinami.

Pomimo słabych nastrojów na GPW, wszyscy najskuteczniejsi inwestorzy w CMC Markets, czyli tacy, którzy w ostatnich trzech miesiącach odnotowali zyski, pozostawili na noc otwarte pozycje długie (na wzrost) na kontakty CFD Poland20. Być może oczekują skutecznej obrony dna WIG20 w okolicach poziomu 2210 pkt.

CD Projekt w centrum zainteresowania

Na warszawskim parkiecie emocje budzi aktualnie CD Projekt. Przez ostatnie kilkadziesiąt miesięcy "pocieszeniem" dla inwestorów oczekujących ciekawej zmienności na GPW i głównym powodem ekscytacji były akcje producentów gier. Od końca sierpnia jesteśmy w wyraźnej korekcie ich notowań.

Liderem parkietu, a tym razem spadków, od kilku tygodni pozostaje właśnie CD Projekt. Wczorajszy spadek definitywnie zakończył kilkutygodniową korektę. Była to najgorsza sesja CDR od ponad 6 lat. W szerszej perspektywie wyniki walorów spółki są nadal imponujące: od początku roku ich notowania wzrosły o 68,14 proc.

Wycena CD Projekt SA za ostatni miesiącWycena CD Projekt SA za ostatni miesiąc źródło: https://stooq.pl

W poniedziałek CD Projekt stracił ponad 10 proc., wtorkowe notowania także rozpoczął od wyraźnej przeceny. Potem zaczął odrabiać straty i po 11:00 zyskiwał już około 1,3 proc., ale godzinę później notował jednak stratę w wysokości 1,16 proc., przed 13:00 spadek pogłębił się do 2 proc. CD Projekt cały czas jest najbardziej aktywną spółką na GPW.

Wycena CD Projekt SA - 8 października 2018 r.Wycena CD Projekt SA - 8 października 2018 r. źródło: https://stooq.pl

Wygląda na to, że tym razem inwestorzy zareagowali na serię negatywnych informacji, bądź po prostu rynek wszedł już w takie stadium korekty, że niekorzystne informacje powodują poważniejszą wyprzedaż. Inwestorzy przejęli się, że fundusze inwestycyjne Swedbank Robur Fonder AB "zeszły" poniżej 5 proc. w akcjonariacie. Ponadto po stronie podażowej rynku pojawiła się duża pozycja.

Atmosfery nie będą też poprawiać roszczenia Andrzeja Sapkowskiego w wysokości 60 mln zł z tytułu dodatkowego wynagrodzenia za prawa autorskie. Aczkolwiek prawdopodobnie nawet w perspektywie 3-letniej nic w tej sprawie, oprócz ponoszenia kosztów prawniczych, się nie wydarzy.

Czytaj też: 60 mln zł za "Wiedźmina"? Czy Sapkowski ma szanse? Ekspert: CD Projekt wykonał dobry ruch

Dzisiaj na inwestorów czeka niewiele istotnych odczytów danych ekonomicznych. Uwagę warto zwrócić głównie na publikację dotyczącą rozpoczętych budów domów w Kanadzie. Oczekuje się, że rok do roku będzie to wartość 210 tys.

---

Jak ożywiono antyczną Grecję. Rozmawialiśmy z twórcami ACOD