Solidarność chce zakazu handlu przez 31 godzin. Minister Szwed: To burzy porządek prawny

NSZZ Solidarność zaproponowała, by rozszerzyć zakaz handlu, tak by obowiązywał od godziny 22 w sobotę do 5 rano w poniedziałek. - Nie chcemy wprowadzać takiej zmiany, bo to burzy porządek prawny - mówi Stanisław Szwed wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej w rozmowie z Łukaszem Kijkiem. Pojawią się jednak inne poprawki.

Miesiąc temu "Solidarność" w liście do minister Elżbiety Rafalskiej napisała, że wielu przedsiębiorców "uporczywie powierza pracę przed godziną 24:00 w dniu poprzedzającym niedzielę lub święto". Związkowcy uważają, że jedynym rozwiązaniem tej sytuacji będzie wpisanie nowych godzin, w których miałby obowiązywać zakaz handlu.

Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu do Sejmu ma trafić poselski projekt ustawy posłów Prawa i Sprawiedliwości wprowadzający poprawki do ustawy o zakazie handlu w niedzielę. 

Ministerstwo nie zgodzi się jednak na wydłużenie doby pracowniczej z 24 do 31 godzin. To rodziłoby komplikacje prawne - mówi Stanisław Szwed. Wiceminister zapowiada jednak inne zmiany.

Resort zamierza natomiast doprecyzować zakaz handlu w tzw. placówkach pocztowych. Według wiceministra Szweda nowe przepisy sprawią, że w niedzielę nie będzie można sprzedawać w sklepach, w których usługi pocztowe są tylko dodatkiem, a nie głównym źródłem zysku.

Obejrzyj całą rozmowę ze Stanisławem Szwedem, wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej.

Ustawa o zakazie handlu będzie zmieniana. Minister Szwed zdradza szczegóły

Więcej o: