Premier chce "natychmiastowych wyjaśnień" od szefa KNF. To efekt oskarżeń Leszka Czarneckiego

Premier Mateusz Morawiecki wezwał przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego do złożenia wyjaśnień. Chodzi o oskarżenia, jakie wobec Marka Chrzanowskiego wysuwa Leszek Czarnecki, jeden z najbogatszych Polaków, właściciel między innymi Getin Noble Banku.

O tym, że premier Morawiecki zażądał informacji od Marka Chrzanowskiego, powiedział w RMF FM szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

- Premier wezwał do natychmiastowych wyjaśnień szefa KNF-u oraz zlecił prokuraturze i służbom niezwłoczne zebranie informacji na temat tych enuncjacji prasowych, które dzisiaj się pojawiły - cytuje RMF FM wypowiedź Michała Dworczyka. Dworczyk zapewnił też, że jeśli doniesienia medialne się potwierdzą, to "ta sprawa zostanie wyjaśniona i zostaną wyciągnięte konsekwencje".

Leszek Czarnecki oskarża szefa KNF Marka Chrzanowskiego o próbę korupcji

O sprawie napisała "Gazeta Wyborcza". Leszek Czarnecki twierdzi, że otrzymał propozycję korupcyjną od przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, Marka Chrzanowskiego. Rozmowa o obu panów odbyła się w marcu tego roku, Leszek Czarnecki ją nagrał. Na nagraniu, jak opisuje "Gazeta Wyborcza", słychać propozycję zatrudnienia w Getin Noble Banku prawnika Grzegorza Kowalczyka, jaką składa Chrzanowski. Sugeruje on też uzależnienie wynagrodzenia tego prawnika od wyników banku.

W trakcie rozmowy szef KNF miał pokazać kartkę z napisem "1 proc.", co miało wskazywać wysokość tego wynagrodzenia - 1 proc. wartości banku, w tamtym momencie 40 mln zł. Zarzut ten znalazł się w zawiadomieniu do prokuratury, które 7 listopada złożył pełnomocnik Czarneckiego, mec. Roman Giertych. W zamian za zatrudnienie Kowalczyka Chrzanowski miał zaoferować między innymi usunięcie z KNF Zdzisława Sokala (to przedstawiciel prezydenta w KNF, który ma być zwolennikiem przejęcia banków Czarneckiego przez państwo) i "życzliwe podejście KNF i NBP" do planów restrukturyzacji tych banków.

KNF odrzuca oskarżenia

Komisja Nadzoru Finansowego zaprzeczyła oskarżeniom i podała, że także jej przewodniczący zawiadomił prokuraturę "w związku ze zniesławieniem mającym na celu utratę zaufania publicznego".

Marek Chrzanowski jest teraz na służbowym wyjeździe w Singapurze. Nie odniósł się jak na razie do publikacji "Gazety Wyborczej". Tak wygląda jego ostatni wpis na Twitterze:

"W radiu @moneyfm893 rozmawiamy o polskiej gospodarce i współpracy z Singapurem dot. #FinTech. O sprawy bieżące nie pytano ;-) Dlatego na ten temat chętnie wypowiem się już w kraju." Jak powiedziała w TVN24 rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, premier wezwał Chrzanowskiego do "natychmiastowego powrotu".

Kwaśniewski o aferze z KNF: Sprawa wygląda grubo