Ropa naftowa gwałtownie drożeje. Na Bliskim Wschodzie doszło do kolejnej wymiany ognia

Ceny ropy naftowej znów rosną. To efekt weekendowej wymiany ognia między Izraelem oraz Iranem.
Wydobycie ropy naftowej - zdjęcie ilustracyjne
ibragimova / Shutterstock

Baryłka amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) w dostawach na sierpień jest wycenia na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku po 94,63 dolara. To wzrost o 4,52 proc.

Kontrakty terminowe europejskiej ropy Brent na międzynarodowym rynku ICE na sierpień są wyceniane po 97,55 dolara za baryłkę. To z kolei oznacza wzrost o 4,79 proc.

Zobacz wideo Bardzo Bliski Wschód. USA w krajach arabskich

Ropa drożeje po wymianie ognia Iranu z Izraelem

Ceny ropy gwałtownie wzrosły w odpowiedzi na wymianę ognia między Izraelem a Iranem. Zagroziło to kruchemu zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie. Rozmowy mające na celu zakończenie wojny w regionie się załamały.

Zaczęło się od ataku Izraela na Bejrut, stolicę Libanu, w niedzielę (7 czerwca) przed południem. Celem były "centra dowodzenia". W ataku zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych. Iran w odpowiedzi poinformował o planowanym ataku odwetowym na Izrael, pierwszym od zawieszenia broni 8 kwietnia. 

Kilka godzin później Izrael poinformował, że został zaatakowany, ale wszystkie pociski zostały przechwycone. Kraj również zapowiedział odwet, ale Donald Trump wyraził sprzeciw i zapowiedział, że zadzwoni do premiera Benjamina Netanjahu, aby ten powstrzymał się od ataku na Iran.

- Ja podejmuję wszystkie decyzje. Netanjahu nie podejmuje żadnych decyzji - zapewniał prezydent USA. Kilka godzin później Izrael i tak zaatakował Iran, co również było pierwszym takim przypadkiem od zawieszenia broni.

Eskalacja napięć pomiędzy Izraelem a Iranem w ten weekend pokazuje nam po raz kolejny, jak kruche jest zawieszenie broni

- skomentował Andy Lipow, prezes Lipow Oil Associates.

Koniec kryzysu paliwowego się oddala

Cieśnina Ormuz w związku z konfliktem wciąż pozostaje niemal w całości zamknięta. Jako że przepływało tamtędy nawet co czwarty tankowiec z ropą, to podaż surowca jest mocno ograniczona w skali globalnej.

"Nasilone działania wojenne zwiększają ryzyko geopolityczne, że Cieśnina Ormuz może pozostać zamknięta dłużej, niż się tego spodziewano. Jednocześnie zwiększa to prawdopodobieństwo, że Iran podejmie dodatkowe kroki odwetowe w celu ograniczenia żeglugi na Morzu Czerwonym" - ocenił Lipow.

Więcej o: