Wraca kwestia zamrożenia cen prądu. Zła wiadomość dla dużych firm. Zapłacą więcej

Zgodnie z uzgodnieniami Ministerstwa Energii z Komisją Europejską, wypłata rekompensat za wzrost cen prądu za pierwsze półrocze 2019 r. nastąpi przy uwzględnieniu cen sprzed roku.
Zobacz wideo

Po tym, jak w ostatnich dniach 2018 r. przez parlament w ekspresowym tempie przeszła ustawa "zamrażająca" ceny prądu, rozwiązaniem zainteresowała się Komisja Europejska. W największym skrócie, w ustawie chodziło o to, aby ceny energii na rachunkach pozostały niezmienione, poniżej aktualnej ceny rynkowej. Spółki energetyczne straty z tego powodu miały sobie rekompensować ze specjalnego funduszu.

Komisja Europejska miała jednak wątpliwości, czy aby zamrożenie cen prądu dla firm nie stanowi tzw. niedozwolonej pomocy publicznej. Z tego też powodu Ministerstwo Energii opóźniało publikację rozporządzeń, dzięki którym ustawę można by było stosować w praktyce. 

Firmy zapłacą więcej

Teraz ostatecznie resort energii uzgodnił z Komisję Europejską zakres rekompensat za ceny prądu. Ustalono, że za pierwsze półrocze rekompensaty dla spółek energetycznych za brak podwyżek cen energii mogą zostać wypłacone na zasadach z ustawy. Rozliczenie odbędzie się według cen prądu z czerwca 2018 r. Pierwsze rekompensaty mają być wypłacane ok. 20 sierpnia - zapowiedział w PAP Paweł Koroblowski z Ministerstwa Energii.

Od 1 lipca natomiast zamrożenie cen energii będzie obowiązywało wyłącznie m.in. dla gospodarstw domowych, szpitali, jednostek samorządu (gmin, miast itd.) czy mikro- i małych firm. Wszyscy odbiorcy poza gospodarstwami domowymi będą musieli jednak złożyć oświadczenie o wypełnieniu ustawowej przesłanki objęcia mechanizmem stabilizacji cen.

Blokada cen energii nie będzie natomiast obowiązywała dla średnich i dużych firm. Od 1 lipca ceny prądu dla nich zostaną urynkowione, a to oznacza, że mogą wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent. Są obawy, że ten koszt zobaczymy w wyższych cenach produktów i usług tych firm.

Wprawdzie duże i średnie firmy mogłyby ubiegać się o publiczną pomoc tzw. de minimis, ale tutaj obowiązują już restrykcyjne zasady dotyczące kwoty czy przeznaczenia takiego wsparcia.

Planujemy dla nich w drugim półroczu pomoc na zasadach de minimis. Czyli w większości przypadków pomoc z zakresu limitu 200 tysięcy euro w kolejnych trzech latach obrotowych. W tym przypadku, w praktyce będzie brana pod uwagę suma środków pomocowych z tego mechanizmu w latach 2017, 2018 i to, co do tej pory w roku 2019

- wyjaśniał Paweł Koroblowski w trakcie środowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Nowelizacją "ustawy prądowej" Sejm ma zająć się na posiedzeniu 12-14 czerwca, a Senat kilka dni później.

Zobacz wideo