Prezes Orlenu potwierdził, że koncern ubiega się o rekompensaty związane z dostawami zanieczyszczonej ropy. Daniel Obajtek podkreślił jednak, że inne odszkodowania są związane z faktem przerwania dostaw surowca, a inne - dopiero szacowane - z tym, że był zanieczyszczony.
Prezes płockiego koncernu podkreślił, że na początku lipca czysta ropa ponownie popłynie wszystkimi trzema rurociągami, a ostateczne stanowisko koncernu w sprawie odszkodowań będzie znane za kilka tygodni, gdy Orlen złoży roszczenia do odpowiednich dostawców.
Zgodnie z tym, że strona rosyjska uznała nasze roszczenia, to jest bardzo wielki sukces
- powiedział Daniel Obajtek.
Zgodnie z informacjami, do których dotarł dziennik Kommiersant, PKN Orlen domaga się od Transnieftu 450 tys. dolarów odszkodowania za dostarczenie zanieczyszczonej ropy ropociągiem Przyjaźń. Z tego samego powodu białoruska rafineria w Mozyrzu domaga się od spółki 155 mln dolarów.
Fuzja Orlenu z Lotosem. Bedzie wniosek do Komisji Europejskiej
Prezes Orlenu powiedział także, że koncern do końca czerwca planuje złożyć odpowiedni wniosek do Komisji Europejskiej, dotyczący połączenia Orlenu i Lotosu. Komisja Europejska musi wyrazić zgodę na połączenie obu spółek paliwowych. Prezes Orlenu zaznaczył, że w tej sprawie trwają intensywne rozmowy a koncern jest zdecydowany na ten proces.
Zdanie należy do komisji, oczywiście pracujemy nad warunkami, pełna współpraca i mobilizacja. Uważamy, że jest to dobre dla Orlenu, dla Lotosu dla Pomorza i polskiej gospodarki. Przeprowadzimy ten proces
- powiedział szef PKN Orlen.
Daniel Obajtek poinformował również, że w pierwszy kwartale 2019 r. w ujęciu rocznym zanotował wzrost sprzedaży detalicznej o 46 proc. Jego zdaniem wzrost ten jest spowodowany między innymi udaną akcją marketingową oraz sponsorowaniem sportowców i wydarzeń sportowych.
Dziś w Warszawie odbyło się uroczyste przekazanie 10 samochodów, które klienci Orlenu wygrali w ramach loterii z udziałem Roberta Kubicy, zorganizowanej przez płocki koncert.