Za przyjęciem noweli zgłoszonej przez prezydenta Andrzeja Dudę zagłosowało 240 posłów, przeciw było 5, a od głosu wstrzymało się 169. Ustawa ułatwi frankowiczom otrzymanie nieoprocentowanej pożyczki z tzw. Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Pożyczki te mają być udzielane na okres nawet 12 lat.
Prezydencki projekt ustawy o kredytach walutowych zalegał w Sejmie miesiącami, nie mogąc doczekać się przyspieszenia prac. Dopiero w tym tygodniu ustawę wyciągnięto z "sejmowej zamrażarki". W czwartek w toku dyskusji nad projektem posłowie usunęli z niego jednak kluczowy przepis.
Chodzi o tzw. Fundusz Konwersji. W jego ramach banki miały zrzucać się na stworzenie specjalnej puli środków, z których pokrywane byłoby przewalutowanie kredytów. Utworzenie funduszu kosztowałoby je okolo dwa miliardy złotych rocznie. Frankowicze mogliby byc wówczas spokojniejsi o wysokość swoich rat.
Dlaczego przepis ten został usunięty? Był on mocno krytykowany przez środowiska bankowe, ale to nie jedyny powód. Od początku, to jest od sierpnia 2017 roku, kiedy projekt złożono, budził on zastrzeżenia prawne. Mógłby bowiem zostać uznany przez Unię Europejską za niedozwoloną pomoc publiczną.