Nawet 9 euro. Francja zamierza wprowadzić nowy podatek od biletów lotniczych

Francja zamierza opodatkować bilety lotnicze. Nowe ustalenia w tej sprawie miałyby obowiązywać od przyszłego roku.
Zobacz wideo

Podatek wynosiłby od półtora do osiemnastu euro. Francuska minister transportu Elisabeth Borne oświadczyła, że w ten sposób udałoby się uzyskać około 182 milionów euro na inwestycje w bardziej ekologiczną infrastrukturę lotniczą.

Podatek ma dotyczyć wszystkich lotów z francuskich lotnisk. Byłyby z niego zwolnione połączenia z Korsyką i francuskimi terytoriami zamorskimi oraz te, dla których terytorium Francji byłoby miejscem międzylądowania. 

Czytaj więcej: Polska kupuje F-35 od Amerykanów. Niemcy, Francja i Hiszpania zbudują własny myśliwiec piątej generacji

Podatek od lotów poza Unię ma być dwa razy wyższy

Bilety na połączenia wewnętrzne i na loty do innych państw Unii Europejskiej byłyby opodatkowane w wysokości półtora euro dla klasy ekonomicznej i dziewięciu euro dla pasażerów klasy biznes.

Podatek od lotów poza Unię ma być dwa razy wyższy - odpowiednio 3 i 18 euro. Minister ochrony środowiska Francois de Rugy oświadczył, że Francja ma zamiar w skali europejskiej i ogólnoświatowej walczyć o to, by transport lotniczy nie zwiększał efektu cieplarnianego