Świadczenie będzie wynosiło 500 zł miesięcznie. Będzie przysługiwało pełnoletnim osobom posiadającym jedno z czterech orzeczeń:
* orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji
* orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji
* orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji
* orzeczenie o całkowitej niezdolności do służby i niezdolności do samodzielnej egzystencji.
Pieniądze otrzymają wyłącznie te osoby, które nie dostają innych świadczeń publicznych, albo dostają mniej niż kwota najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (w tym roku 1100 zł miesięcznie). W trakcie prac w Sejmie Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska proponowała zniesienie kryterium dochodowego, ale ten wniosek odrzucono, tłumacząc wprowadzenie progu ograniczonymi możliwościami budżetu państwa.
Według planów rządu, wnioski o 500 plus dla niepełnosprawnych będzie można składać od 1 października br.
W Ocenie Skutków Regulacji projektu ustawy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szacowało, że po 500 plus dla niepełnosprawnych będzie mogło wystąpić np. ok.120 tys. emerytów i rencistów z ZUS z orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Jednocześnie jednak przewiduje, że to grono beneficjentów może się niemal podwoić.
Istnieje realne prawdopodobieństwo rozszerzenia kręgu uprawnionych o osoby pobierające emerytury w wieku 75 lat i więcej, które po wejściu w życie regulacji będą starały się uzyskać orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji, co może oznaczać wzrost liczby uprawnionych o ok. 110 tys. osób
- uważa resort i uprzedza lekarzy orzeczników i członków komisji lekarskich w ZUS, że liczba osób
ubiegających się o orzeczenie może się znacznie zwiększyć.
To nie koniec osób, które mogą ustalić się w kolejce po orzeczenia o całkowitej niezdolności do samodzielnej egzystencji. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej szacuje, że o taki dokument mogłoby się starać kolejnych nawet 125 tys. osób, które dziś posiadają wyłącznie orzeczenie o znacznym
stopniu niepełnosprawności.