Wielka Brytania. Minister finansów zapowiada rezygnację

Szef brytyjskiego resortu finansów Philip Hammond powiedział, że odejdzie ze stanowiska, jeśli Boris Johnson zostanie premierem.
Zobacz wideo

Były szef dyplomacji Boris Johnson jest faworytem głosowania, trwającego w brytyjskiej Partii Konserwatywnej.

W rozmowie z BBC minister Hammond oświadczył, że nigdy się nie zgodzi na brexit bez umowy z Unią Europejską, czego nie wyklucza Boris Johnson. Dodał, że spodziewa się odwołania przez nowego premiera, woli więc złożyć dymisję na ręce obecnej szefowej rządu, Theresy May.

Wyniki głosowania w Partii Konserwatywnej mają zostać ogłoszone pojutrze, a nowy premier ma objąć urząd w środę. 

Czytaj więcej: Po brexicie brytyjskie paszporty mogą być drukowane w Polsce. "Niesmaczna ironia"

Brexit bez umowy straszy. Kurs funta mocno w dół

Tymczasem jak pisaliśmy ostatnio, Boris Johnson gra twardo o fotel szefa rządu i przedstawia się jako ten, który w końcu wyprowadzi Wielką Brytanię z Unii, i to w terminie do 31 października. Dodatkowo nie ma dla niego znaczenia, czy uda się osiągnąć dogadać z Brukselą w sprawie warunków rozwodu czy nie. 

Na polityczne doniesienia bardzo źle reaguje brytyjska waluta, która w tym tygodniu spadła do poziomów najniższych od końca sierpnia ubiegłego roku – za jednego funta trzeba było zapłacić np. tylko niecałe 4,71 zł.

Nie ma się jednak co dziwić inwestorom, gdyż prognozy gospodarcze związane z brexitem bez umowy mówią o pełnowymiarowej recesji w Wielkiej Brytanii.