Kłopot z hulajnogami elektrycznymi. Czy polisa OC powinna być obowiązkowa? Ma ją 20 proc. Polaków

Liczba wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych w Polsce stale rośnie. Sejm przygotował przepisy dla kierowców tych jednośladów, jednak nie ma w nich mowy o obowiązkowym ubezpieczeniu. Czy powinno zostać wprowadzone? Ubezpieczyciele uważają, że należy uświadamiać Polaków, jak potrzebna jest polisa OC na życie.
Zobacz wideo

Popularność hulajnóg elektrycznych w Polsce rośnie, a wraz z nią - liczba wypadków z udziałem tych jednośladów. Choć w naszym kraju wciąż nie doszło do tragedii i nikt nie zginął w wyniku zdarzenia drogowego z udziałem hulajnogi, potrącenia pieszych, kolizje czy zarysowania samochodów zdarzają się dość często. Co dzieje się, gdy sprawcą zdarzenia jest kierowca hulajnogi? Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie tylko wtedy, gdy prowadzący hulajnogę posiada OC w życiu prywatnym - pisze Business Insider

Czy kierowcy hulajnóg powinni mieć ubezpieczenie? Potrzebny jest wzrost świadomości

Osoba, która korzysta z elektrycznej hulajnogi nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia, a polisę OC na życie ma zaledwie co piąty Polak. Z elektrycznych hulajnóg korzysta 10 proc. z nas, w szczególności nastolatkowie i ludzie młodzi - wynika z badań Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Stawia się więc pytanie: Czy kierowcy hulajnóg powinni zostać objęci obowiązkiem ubezpieczeniowym? W nowych przepisach dot. prowadzenia hulajnóg elektrycznych, które można wypożyczyć m.in. w Warszawie czy w Krakowie, nie ma o tym mowy.

Ubezpieczyciele przyznają, że wypadków z udziałem jednośladów wciąż przybywa. Choć szkody poczynione przez rowerzystów i kierowców hulajnóg z reguły nie są duże, a odszkodowania wypłacane z tego tytułu niewysokie, jest to trend rosnący - w rozmowie z Business Insiderem wyjaśnia Iwona Konarzewska, kierownik zespołu obsługi szkód majątkowych w AXA.

Firmy ubezpieczeniowe wątpią, czy wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia dla kierowców hulajnóg zda egzamin - wskazują m.in. na trudności z sankcjonowaniem braku ubezpieczenia i wzrost kosztów użytkowania hulajnóg. Podkreślają natomiast, że dyskusja o hulajnogach, która toczy się od tygodni, to dobra okazja, aby uświadamiać Polaków, jak ważna jest polisa OC na życie.

- Wydaje się, że obecne przepisy związane z odpowiedzialnością cywilną w życiu prywatnym są wystarczające. Pozostaje kwestia świadomości, że takie ubezpieczenie jest bardzo potrzebne - powiedziała Ilona Tomaszewska, dyrektor departamentu rozwoju produktów w AXA.

Więcej o:
Komentarze (26)
Kłopot z hulajnogami elektrycznymi. Czy polisa OC powinna być obowiązkowa? Ma ją 20 proc. Polaków
Zaloguj się
  • komentarz.24

    Oceniono 7 razy 5

    A dlaczego nie rozważa się rozwiązania bardziej prostego i oczywistego: obowiązkowej polisy OC dla spółki wypożyczającej pojazdy mechaniczne, opisane w art. 2 pkt. 46 UPRD, a całkiem fałszywie zwane "hulajnogami"?
    Polisy OC, z której WYPOŻYCZAJĄCY w/w pojazdy mechaniczne miałby obowiązek pokrywania wszelkich roszczeń osób poszkodowanych przez te pojazdy i przez ich UŻYTKOWNIKÓW.
    Jest to standardowy produkt większości ubezpieczycieli, występujący pod nazwą: "OC za szkody wyrządzone przez pojazdy, które nie podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC".

  • tedek1

    Oceniono 5 razy 5

    Bzdura - wiekszosc umow OC w zyciu prywatnym zawiera klauzule o braku odpowiedzialnosci za uzywanie pojazdu silnikowego - czyli rowniez elektrycznego.

  • glencok

    Oceniono 7 razy 5

    A dlaczego ma nie być obowiązkowe? Przecież elektryczna hulajnoga to to samo co powiedzmy motocykl o małej pojemności. Tyle że na silnik elektryczny a nie spalinowy

  • kac

    Oceniono 13 razy 3

    Równie dobrze należałoby się zastanowić nad obowiązkowym OC dla rowerzystów.
    Jest ich wszak więcej a do tego poruszają się po drogach publicznych.

  • grundol1

    Oceniono 4 razy 2

    Oczywiście, że OC powinno być obowiązkowe.

  • druga_wieza

    Oceniono 1 raz 1

    Dla ubogich w intelekt:
    - Brak OC nie zwalnia sprawcy z odpowiedzialności materialnej.
    - Można wykupić OC nawet wtedy, gdy nie jest ono obowiązkowe. Dotyczy to mi.in. rowerów i hulajnog.
    - Posiadanie OC, nawet gdy jest ono obowiązkowe, ma się nijak do posiadania tablic rejestracyjnych.
    - Tablice takie trudno umieścić na hulajnodze, czy rowerze. Chyba, że mówimy o jakiejś wersji mikro, ale jest skuteczność byłaby słaba.

  • x50e6

    0

    Aha, już wiem, "polisa OC na życie" znaczy, że jak kogoś zabiję to nie odpowiadam za szkodę. ;-)

  • x50e6

    0

    "Podkreślają natomiast, że dyskusja o hulajnogach, która toczy się od tygodni, to dobra okazja, aby uświadamiać Polaków, jak ważna jest polisa OC na życie."

    Polisa OC na życie - co to jest?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX