Zatory w Krajowym Rejestrze Sądowym. Na rejestracje spółki trzeba czekać nawet pięć miesięcy

Brak elektronizacji sprawia, że Krajowy Rejestr Sądowy nie nadąża z rejestracją spółek. Przez zatory proces opóźnia się o tygodnie, a w przypadku Warszawy nawet o pięć miesięcy. Ministerstwo Sprawiedliwości zajęło stanowisko w sprawie.

KRS (Krajowy Rejestr Sądowy) w ciągu dwóch lat wydłużył czas potrzebny na dokonanie wpisu z trzech tygodni do nawet pięciu miesięcy - alarmuje portal Prawo.pl opierając się na doniesieniach prawników, którzy posługują się rejestrem. Najdłuższy czas oczekiwania dotyczy Warszawy. 

Powodem problemów jest brak elektronizacji wszystkich procesów niezbędnych do dokonania wpisu. Co prawda istnieje możliwość zarejestrowania spółki przez internet, jest ona jednak mocno ograniczona. Przedsiębiorca musi bowiem korzystać z formularzy, które nie zawsze pasują do charakteru jego działalności. Elektronicznie nie można też zarejestrować spółek akcyjnych. W takich wypadkach niezbędna jest wizyta u notariusza i przekazanie dokumentów do sądu, które później są wprowadzane do systemu ręcznie.

"Papierowo" muszą być też rejestrowane wszelkie dokumenty dotyczące zmian w spółkach niezarejestrowanych elektronicznie. Przedmioty działające na rynku od lat na ogłoszenie niemal każdej decyzji w KRS muszą więc czekać dłużej. 

>>> Skąd rząd ma pieniądze na benefity? Ekspert nie ma wątpliwości: z podatków:

Zobacz wideo

KRS z zatorem - resort sprawiedliwości zajmuje stanowisko

Problemy z płynnym działaniem KRS nie są obce Ministerstwu Sprawiedliwości. Resort wyjaśnił, że główną przyczyną opóźnień jest brak elektronizacji. Dotychczasowe plany zakładają, że zostanie ona wprowadzona na szerszą skalę od 20 marca 2020 roku. Nie ma jednak pewności, że termin modernizacji nie zostanie przesunięty. 

Nie oznacza to jednak, że do tej pory prace nad elektronizacją KRS stały w miejscu. W zeszłym roku wprowadzono wiele rozwiązań przyspieszających prace systemu - m.in. możliwość przesyłania sprawozdania finansowego w postaci elektronicznej oraz opatrywanie kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym. Oprócz sprawozdań finansowych w wersji elektronicznej można sporządzać także sprawozdania z działalności jednostki oraz sprawozdania
z działalności grupy kapitałowej.

Czytaj też: Urząd Ochrony Danych Osobowych blokuje publikację list poparcia dla KRS. "Pomija wyroki sądów"

Rejestrację zmian w KRS wydłużają też restrykcyjne przepisy, które pozwalają na podstawie nawet drobnych błędów formalnych zwrócić wniosek bez rozpatrzenia. Formalności wydłużają też wypadki losowe takie jak choroba czy urlop osoby rozpatrującej wniosek. 

Więcej o:
Komentarze (9)
Zatory w Krajowym Rejestrze Sądowym. Na rejestracje spółki trzeba czekać nawet pięć miesięcy
Zaloguj się
  • boshary

    Oceniono 5 razy 3

    Efekty reformy Pisu i Ziobry brawo tak trzymać

  • Tomasz Rodak

    Oceniono 2 razy 2

    A ta tzw prosta spolka akcyjna? To rzekomo sukces tego rezimu. Zenujace, jak Polacy daja sie wodzic za nos przez populistycznych nieudacznikow.

  • arnoldbuzdygan

    Oceniono 1 raz 1

    To jeszcze nic.
    Wrocławski KRS zaczął ludziom masowo likwidować spółki bez przeprowadzania postępowania upadłościowego naruszając tym prawa własności.

  • natenczas_wojski

    Oceniono 1 raz 1

    W 2004 na orzeczenie nakazu zapłaty czekałem 3 miesiące. Teraz 9 miesięcy.
    Brawo deformy PiS !
    Na prostą rehabilitację: było 2 miesiace, jest 8 miesięcy!
    Wszyscy na wybory!

  • dublet

    Oceniono 3 razy 1

    Wszędzie w sądach wszystko zwolniło po tzw "reformie"! A klasyką gatunku jest tzw TK, gdzie niejaka żulia miała przyspieszyć a robi 2 razy mniej!

  • stenrw

    0

    Za ministra Wilczka i premiera Rakowskiego - schyłkowa komuna - otwarłem sp z. o. o. w jeden dzień, nip miałem dzień póżniej...

  • gandalph

    0

    Krótko mówiąc: g...o chłopu, nie zegarek. Spółka? Dla Polski to zbyt skomplikowana sprawa. Elektronizacja nic tu nie pomoże, obnaży tylko istniejący bajzel.

  • drugiepietro

    Oceniono 1 raz -1

    Budżet to nie króliki, które rozmnażają się w szalonym tempie. Jeśli więc w resorcie sprawiedliwości skupiano się na wojnie z niepokornymi sędziami, to musiał ucierpieć jakiś sąd. Tym razem padło na Krajowy Rejestr Sądowy. I w tym momencie powinien wkroczyć pan premier, bo opóźnienia w rejestracji podmiotów gospodarczych mogą rozwalić mu koncepcję zrównoważonego budżetu, jeśli wnerwieni przedsiębiorcy przeniosą swoją działalność do innych państw - członków UE.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX