TVP potrzebuje państwowej kroplówki? "DGP": koszty wyższe o pół miliarda, a połowa budżetu to dotacje

Z nieoficjalnych wiadomości wynika, że przychody TVP rosną, ale tylko dzięki dotacjom z budżetu państwa. Rosnąć mają także koszty. Co grozi telewizji, jeśli rząd w przyszłym roku przykręci kurek z pieniędzmi?

Po trzech kwartałach roku wyniki TVP na papierze wyglądają całkiem dobrze, bo państwowa telewizja wykazała wzrost przychodów o 21 proc. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", nawet pojawienie się zysku netto dobrą wiadomością nie jest, bo wzrosty TVP zapewniają państwowe dotacje.

Zdaniem "Dziennika" instytucja, którą kieruje Jacek Kurski, zwiększa swoje koszty, które w tym roku mają być o pół miliarda złotych wyższe.

Zobacz także: Opozycja bardzo krytyczna wobec TVP. Zdaniem Sikorskiego telewizja służy do "zohoydzania Tuska"

Zobacz wideo

Państwowe dotacje dla TVP. Strumień pieniędzy

Dlaczego w ogóle Telewizja dostaje pieniądze z budżetu? Rząd postanowił zrekompensować jej wpływy z abonamentu, którego Polacy unikają jak ognia. Dlatego tylko w tym roku do TVP, Polskiego Radia i ośrodków regionalnych może wpłynąć łącznie 1,26 mld zł.

Dotację media publiczne dostały i w latach poprzednich - za okres 2017-2018 wyniosła ona 980 mln zł.

Czytaj też: Pracownicy TVP zarabiają średnio 10 tys. zł "na rękę". Wzrost pensji 2,5 razy wyższy niż w całej gospodarce

Do kasy Telewizji trafiły też inne środki - w styczniu decyzją Centrum Projektów Polska Cyfrowa przy Ministerstwie Cyfryzacji Telewizja Polska otrzyma dotację w wysokości ponad 40 mln zł. Środki są przeznaczone na digitalizację materiałów z archiwów regionalnych ośrodków TVP.  Telewizja może też liczyć na sowite opłaty ze strony rządowych instytucji - samo tylko Ministerstwo Zdrowia od początku 2017 wydało na współpracę z TVP 6,7 mln zł.

Co grozi telewizji, jeśli rząd zakręci kurek z pieniędzmi? W obliczu rosnących kosztów zatrudnienia utrzymanie w ryzach budżetu może być bez państwowej kasy niemożliwe. Czy można zatem mówić o polityczno-finansowym uzależnieniu państwowego nadawcy od widzimisię rządu?

Ile kosztuje abonament?

Obowiązek płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego jest zapisany w Ustawie o opłatach abonamentowych z 21 kwietnia 2005 r. Wynika z niej, że każda osoba posiadająca sprawy odbiornik telewizyjny bądź radiowy ma obowiązek zarejestrowania go, a także regularnego uiszczania opłat abonamentowych.

Miesięczny abonament za odbiornik telewizyjny i radiofoniczny wyniesie 22,70 zł, natomiast za sam radiofoniczny 7 zł. Oznacza to, że w skali roku za korzystanie z wyżej wymienionych usług musimy zapłacić odpowiednio 272,40 zł oraz 84 zł. Osoby, który zdecydują się na opłacenie całości abonamentu, mogą liczyć na zniżkę w wysokości 10 proc. Muszą to jednak zrobić do 25 stycznia 2020 r. Przez cały rok można korzystać także zniżek, które przyznane są osobom za wnoszenie opłat za okres dłuższy niż miesiąc.