Marian Banaś, polityk wywodzący się z obozu PiS, dziś jest w konflikcie ze swoim środowiskiem. Dlatego też zapowiedź konferencji prasowej, którą NIK organizuje we wtorek, jest obiektem zainteresowania mediów.
>>> Zobacz także: Mocne słowa opozycji. Tomczyk porównuje sprawę Banasia z "Rodziną Soprano"
RMF FM twierdzi, że raport, który opublikuje we wtorek Najwyższa Izba Kontroli uderzy w jeden ze sztandarowych programów rządu. Chodzi o projekt "Praca dla więźniów", za którym stoi Patryk Jaki, do niedawna wiceminister sprawiedliwości, dziś eurodeputowany.
Z ustaleń radia wynika, że w raporcie znajdą się zawiadomienia do prokuratury.
Doniesienia o tym, że raport NIK opublikowany we wtorek może być szkodliwy dla PiS publikował też "Dziennik Gazeta Prawna". Zdaniem dziennikarzy "DGP" publikacja miała jednak dotyczyć Funduszu Sprawiedliwości. Działający pod auspicjami Ministerstwa Sprawiedliwości organ miał część wydatków wydać w sposób niecelowy.
Fundusz powołany m.in. do pomocy ofiarom przestępstw miał, zdaniem NIK, być źródłem finansowania programów takich jak "Sposoby zapobiegania rozpadowi rodziny w Chorwacji", "Obecność symboli religijnych w przestrzeni publicznej i ochrona uczuć religijnych. Analiza prawa amerykańskiego" czy "Ochrona trwałości małżeństwa i rodziny w prawie rozwodowym Peru".
Czytaj też: Ile można zarobić przed Świętami? Mikołaj przoduje. Niektórzy dostaną więcej dzięki reformie PiS
Dziś trudno stwierdzić, które z doniesień o raporcie NIK potwierdzi się. Z innych medialnych przecieków wiemy, że Izba jeszcze w tym roku ma opublikować dwa inne dokumenty. Te również mogą być kłopotem dla obozu władzy - jeden z raportów ma bowiem obnażać nieprawidłowości związane z aferą GetBack, drugi w dobrym świetle przedstawi działalność Mariana Banasia w czasie kierowania Krajową Administracją Skarbową.
NIK potwierdziła, że raportu opublikuje najprawdopodobniej jeszcze przed świętami, nie potwierdziła jednak tematyki publikacji.