Bez tej polskiej fabryki samochodów elektrycznych nie będzie. Zwrot akcji ws. LG Chem

Fabryka LG Chem we Wrocławiu, kluczowa dla europejskiej produkcji samochodów elektrycznych, ma jednak szansę powstać. W czwartek decyzję w sprawie ogłosić ma Europejski Bank Inwestycyjny - ustaliła "Rzeczpospolita".

>>> Zobacz także: Kia XCeed stworzona według przepisu na bestseller? To wideo wszystko wyjaśnia

Zobacz wideo

Samochody elektryczne w Europie będą mogły zyskiwać na popularności. To jeden ze skutków Komisji Europejskiej, która jednak zgodziła się odblokować kredyt na wielką fabrykę akumulatorów, którą pod Wrocławiem buduje koreański koncern LG Chem - ustaliła "Rzeczpospolita".

Decyzja w tej sprawie ma być ogłoszona w czwartek przez Radę Dyrektorów Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Kluczowa jest opinia Komisji Europejskiej. Do końca nie było bowiem pewne, czy pomysł finansowania koreańskiej inwestycji przez koreański bank jest zgodne z polityką UE.

Koreańczycy wybrali Polskę

LG Chem Wrocław Energy to największy w Europie producent baterii dla samochodów elektrycznych. Plan uruchomienie kolejnej fabryki ogłosił rok temu. Koreańska spółka planowała rozpocząć budowę nie później niż w czerwcu tego roku.

Inwestycja LG Chem warta jest 325 milionów euro. W jej ramach powstać ma nowy zakład produkujący baterie litowo-jonowe. Wykorzystują je samochody elektryczne. Nowy zakład ma dostarczać baterie do ponad 80 tys. pojazdów rocznie w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Obecne moce produkcyjne wynoszą ok. 30 tys. szt. miesięcznie.

Koreański jest dostawcą producentów samochodów elektrycznych od 2009 roku. Firma dostarcza je m.in. Audi oraz Renault/Nissan, lecz nie tylko. Oprócz Polski koncern ma swoje zakłady w Chinach, USA i ojczystej Korei Południowej. Łączna moc produkcyjna wszystkich czterech fabryk ma wynieść 280 tys. szt. akumulatorów.

Czytaj też: Wnioski o dopłaty do samochodów elektrycznych od 11 grudnia? Można dostać do 37,5 tys. zł

Eksperci ING przewidują, że sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie będzie rosnąć. Już w 2035 elektryczne mogą być wszystkie nowe samochody sprzedawane na kontynencie.

Więcej o:
Komentarze (29)
Bez tej polskiej fabryki samochodów elektrycznych nie będzie. Zwrot akcji ws. LG Chem
Zaloguj się
  • ps11111ps

    Oceniono 19 razy 15

    W radzie nadzorczej widziałbym
    1. Matołuszka
    2. Tymka
    3. Tego od KNFu (Chrzanowski czy jak mu tam było, on pewnie już w pace siedzi)
    4. Glapcio
    5., 6. - dwie dodatki do Glapcia
    7. Banaś, żeby go udobruchać i żeby przestał w końcu sypać
    8. Kałuża

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 5 razy 5

    Rzeczywiście potęga - produkcja do 80 000 samochodów rocznie, a tylko Niemcy i Norwegowie w I półroczu kupili 92 000 aut elektrycznych. Nie mówiąc o Chinach gdzie zarejestrowano w I półroczu 2019 skromne 629 000 aut elektrycznych.

  • andrzej.wald

    Oceniono 8 razy 4

    A co w przyszłości z utylizacją baterii, które skończą po 10-20 latach żywot w tych elektrycznych autach? Jakie skutki dla środowiska to będzie niosło?

  • komentarz.24

    Oceniono 5 razy 3

    Fakt, że LG planuje w Polsce produkcję baterii do samochodów elektrycznych jest ponurym paradoksem, ze względu na nasze bariery dla elektromobliności:
    1/ niedobór energii elektrycznej, wynikający ze zbyt małej skali inwestycji w energetykę profesjonalną,
    2/ marginalny udział rozproszonych źródeł energii (prosumentów),
    3/ archaiczną struktura źródeł energii w energetyce profesjonalnej, opartej na spalaniu paliw kopanych: węglu kamiennym (50%) węglu brunatnym (30%) i gazie ziemnym (6%) - pozostałe 14% opisywane jako udział odnawialnych źródeł energii, to głównie spalanie w elektrowniach biomasy, czyli nadal emisja przez kominy elektrowni.
    Przy takiej strukturze źródeł energii, samochód zwany mylnie "elektrycznym", będzie w Polsce napędzany w 80% węglem. ("Panie, na co ta bryka posuwa? Na wungiel, panie! Na polski i doński wungiel!)
    Jeżeli celem nr 1 elektromobilności ma być ochrona środowiska, to po co nam samochody napędzane węglem?

  • swinton

    Oceniono 7 razy 3

    Nalezy sie cieszyc ze to Polska trzyma za gardło produkcje elektrycznych samochodów w Europie.
    Ooooo.... k....a.... to nie tak, to bzdurny tytuł Gazety.
    Prawda jest okrutna.
    To Komisja Europejska i Koreanczycy decyduja czy Polak bedzie na tasmie produkcyjnej czy bezrobotny.
    Alternatywa to studia medyczne, z kasy podatnika, i emigracja na Zachód by ratowac Niemców lub Brytyjczyków.

  • euzjebusz

    Oceniono 1 raz 1

    Kilka dni temu widziałem w telewizji (!) reklamę rekrutacji w firmie LG Chem. Czy to była reklama dotycząca tej fabryki?

  • emperadorr

    0

    ... nie iem czy ta oby nie dobrze ... żadna z nas potęga motoryzacyjna. żadna z nas potęga wgle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX