Koniunktura konsumencka spada. "Koniec karnawału". Polacy boją się spowolnienia w gospodarce

Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że polscy konsumenci obawiają się gospodarczego przyhamowania. Wskaźnik koniunktury konsumenckiej spadł w grudniu trzeci miesiąc z rzędu. Co więcej, jeden z jego elementów, dotyczący oczekiwań na najbliższy rok, jest na minusie pierwszy raz od grudnia 2018.

Główny Urząd Statystyczny wśród różnych danych publikuje też bieżący i wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej. Urząd przepytuje około ponad 1000 gospodarstw domowych, żeby określić ocenę społeczeństwa dotyczącą obecnej i przyszłej sytuacji ekonomicznej ludności i gospodarki. W grudniu (dokładnie w dniach 02-11.12) tego roku GUS przeprowadził 1205 takich wywiadów.

Na ich podstawie wyliczył dwa wskaźniki. Mogą one przyjmować wartości od -100 do +100 - dodatnie oznaczają, że konsumentów nastawionych optymistycznie jest więcej niż tych pesymistycznych, w przypadku ujemnych przewagę mają pesymiści.

>>>Zobacz też: Zakaz handlu w niedzielę staje się fikcją. "Solidarność" się wścieka, rząd milczy

Zobacz wideo

GUS: konsumenci coraz bardziej pesymistyczni

Pogorszenie koniunktury konsumenckiej w badaniach GUS widać od trzech miesięcy. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej spadł w grudniu o 2,4 pkt w porównaniu z poprzednim miesiącem, do poziomu 4,3 pkt.

"Wśród składowych wskaźnika niższą wartość odnotowano przede wszystkim dla ocen przyszłej oraz obecnej sytuacji ekonomicznej kraju (spadki odpowiednio o 4,9 i 4,4 pkt proc.). Wzrost o 1,8 pkt proc. wystąpił jedynie dla oceny obecnej możliwości dokonywania ważnych zakupów" - wyjaśnia GUS w komunikacie.

Spowolnienie gospodarcze studzi optymizm Polaków

Drugi z wskaźników, wyprzedzający, który opisuje to, jakie mogą być tendencje konsumentów w najbliższych miesiącach, spadł o 3 punkty procentowego wobec listopada i znalazł się na minusie - na poziomie -0,8 pkt. To pierwsza taka sytuacja od grudnia ubiegłego roku, choć wtedy był jeszcze niżej. Rok temu na nastroje konsumentów w Polsce oddziaływały obawy o podwyżki cen prądu (ostatecznie rząd je zablokował). Co stało się w tym roku? Podwyżki cen prądu tym razem i tak nas czekają.

Jak podaje GUS, na spadek tego wskaźnika wpłynęły wszystkie składniki, najmocniej jednak obniżyły się oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju - o 4,9 pkt proc. Ekonomiści obniżają prognozy dotyczące wzrostu PKB, spowolnienia najwyraźniej boją się też konsumenci. "Koniec karnawału" - zauważyli ekonomiści mBank Research we wpisie na Twitterze.

Składnik dotyczący możliwości przyszłego oszczędzania pieniędzy spadł o 2,7 pkt proc., oceny przyszłego poziomu bezrobocia o 2,4 pkt proc., a oceny przyszłej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego o 2,2 pkt proc.

Więcej o:
Komentarze (15)
Koniunktura konsumencka spada. "Koniec karnawału". Polacy boją się spowolnienia w gospodarce
Zaloguj się
  • okoni18

    Oceniono 13 razy 13

    Tu potrzebne jest sprostowanie. Spowolnienia boją się przede wszystkim przedsiębiorcy, mali i duzi, którzy codziennie zapierniczają w pocie czoła. Suweren PIS się nie obawia, zbyt mało to wszystko ogarnia. Opcja "dej piniondze" nasili się pewnie bardziej, jak realna wartość 500+ spadnie o połowę. Idą święta, to będzie dla ludzi mały alarm, jak skumają ile wszystko kosztowało na święta rok temu, a ile kosztuje teraz. Bawmy się, to tylko pieniądze ;)

  • albacor

    Oceniono 8 razy 8

    To skąd jeszcze tyle debili wierzy w nieomylność durni z PIZPR???

  • albacor

    Oceniono 7 razy 7

    Czas suwerenie jebnąć sie w PISI łeb!!!

  • kamuimac

    Oceniono 6 razy 6

    a w przyszłym roku bedzie jeszce weselej - minimalna pensja rekordowow do góry , gigantyczne wzrosty cen prądu i śmieci dla przedsiebiorstw - nic tylko sie radować .

    jak za chleb przyjdzie wam zapłacic 5 zł zrozumiecie

  • zsm-5

    Oceniono 6 razy 6

    Jak tam z głową pisi suwerenie? Jest pięknie, czy może będzie jeszcze gorzej? Podobno najpiękniej było w jaskiniach, jak twierdzi nasz KK.

  • zebrzec

    Oceniono 4 razy 4

    spowolnienie... a było jakies przyspieszenie?

  • andrzej.wald

    Oceniono 3 razy 3

    Dobrze już było? Teraz będą skutki "dobrej zmiany".

  • nowyemeryt

    Oceniono 1 raz 1

    Festiwal rozdawnictwa PIS się kończy , ale wina będzie Tuska lub Schetyny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX