Biała lista VAT. Przedsiębiorcy mają problemy, aby uniknąć sankcji

Biała lista podatników VAT to sposób walki Ministerstwa Finansów z luką podatkową. Wraz z początkiem 2020 roku, aby uniknąć sankcji, przedsiębiorcy muszą zawiadamiać fiskusa o przelewach na konta spoza listy. Na razie jest to zadanie niełatwe i czasochłonne.

Ministerstwo Finansów postawiło sobie za główny cel walkę z przestępstwami podatkowymi. Z tego powodu wprowadzono w życie split payment oraz białą listę podatników VAT, która jest wykazem aktywnych podatników. Możemy w niej znaleźć m.in. ich dane, bądź numery kont bankowych. Obowiązuje ona od września 2019 roku, ale dopiero wraz z początkiem bieżącego roku wpłaty na konto spoza listy są sankcjonowane. Przedsiębiorcy mogą tego uniknąć poprzez powiadomienie o tym fakcie fiskusa, ale na początku obowiązywania nowych przepisów jest to zadanie niełatwe i czasochłonne - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"

Zobacz wideo

Biała lista VAT. Elektroniczne zawiadamianie o przelewie na razie nieskuteczne

Ułatwić życie przedsiębiorcom miało wprowadzenie w życie możliwości zawiadamiania o przelewie spoza listy drogą elektroniczną. To rozwiązanie jest jednak, jak dotąd, czasochłonne. - Do tego dochodzą kłopoty techniczne z portalem podatkowym Ministerstwa Finansów. W pierwszych dniach 2020 r. uniemożliwiał on wręcz wysyłkę elektronicznych zawiadomień. Nawet obecnie, gdy problem został rozwiązany, elektroniczna wysyłka nie jest łatwa i wielu podatników rezygnuje z tej formy na rzecz wypełniania zawiadomień papierowych - tłumaczy "DGP" ekspert podatkowy z Pekao S.A. 

>>> Dowiedz się więcej: Mikrorachunek podatkowy wszedł w życie od 1 stycznia. Do czego służy?

Zawiadamianie dotyczy transakcji powyżej 15 tys. zł na konta spoza wykazu podatników VAT. Przedsiębiorcy mają na to zaledwie trzy dni, aby uniknąć sankcji. Osoby posiadające firmy zwracają uwagę, że rozliczanie wymaga od przedsiębiorców ręcznego wprowadzania danych do systemu i np. przeliczania transakcji z innych walut na złotówki. Problemem też jest zawiadamianie w imieniu podatniku np. przez firmę doradczą. Wiele osób nie jest w stanie wyrobić się czasowo z zawiadamianiem o transakcji.

Rozwiązaniem może być wprowadzenie dłuższego czasu na rozliczenia, np. do pięciu dni, choć niektórzy wskazują, że optymalne byłoby wydłużenie tego okresu do miesiąca. Łatwiej powinny mieć również osoby, które rozliczają się ze skarbówką drogą papierową. Ci przedsiębiorcy są pozostawieni samym sobie i nie radzą sobie z nowymi przepisami na początku ich obowiązywania. 

Więcej o: