Polska miała mieć elektrownię jądrową w tym roku. Teraz rząd znów ją obiecuje. Na świecie z atomem bywa różnie

Minister klimatu Michał Kurtyka parę dni temu rozmawiał w Stanach Zjednoczonych na temat polskiej elektrowni jądrowej. Polska liczy, że amerykańskie firmy pomogłyby w zrealizowaniu tej inwestycji. Tylko czy ona jeszcze w ogóle ma sens? W Europie niektórzy budują nowe reaktory, inni je wygaszają.

"Chcemy, aby energia jądrowa, jako zeroemisyjne źródło energii, była ważnym komponentem polskiego miksu energetycznego w kontekście wyzwań związanych z celami polityki energetyczno-klimatycznej UE" - mówi minister klimatu, cytowany w komunikacie prasowym.

Rząd chce budować elektrownię atomową

Komunikat ten resort opublikował po kolejnej - trzeciej już - rundzie rozmów pod hasłem "dialogu strategicznego Polska-USA". Michał Kurtyka spotkał się w Stanach Zjednoczonych m.in. z sekretarzem energii Danem Brouillette. W rozmowach brał też udział pełnomocnik polskiego rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Minister klimatu uważa, że dzięki budowie elektrowni jądrowej Polska ograniczyłaby emisję gazów cieplarnianych, taka elektrownia miałby też zapewnić stabilność dostaw i bezpieczeństwo energetyczne. 

"Jesteśmy zainteresowani także pogłębieniem bilateralnej współpracy w obszarze energetyki jądrowej pomiędzy firmami z Polski i USA" - dodał minister. 

Budowa elektrowni jądrowej to gigantyczny koszt. Jakie jeszcze są argumenty przeciw i za budową elektrowni jądrowej? O tym w najnowszym odcinku programu "Oko na świat"

Zobacz wideo Czy budowa elektrowni jądrowej ma jeszcze sens? Atomowe za i przeciw
Więcej o:
Komentarze (47)
Polska miała mieć elektrownię jądrową w tym roku. Teraz rząd znów ją obiecuje. Na świecie z atomem bywa różnie
Zaloguj się
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 13 razy 11

    Znowu USA. Ledwo kupiono samoloty bez przetargu, już następni eksperci lecą aby przypodobać się tamtejszej władzy. Ale dlaczego USA nie dofinansowuje w kraju autostrad?

  • timtimtim

    Oceniono 22 razy 10

    Niestety rację ma partia Razem, która zrozumiała, że jest za mało czasu na wymyślenie i wyprodukowanie w dużej ilości urządzeń do odnawialnych źródeł energii. Najpierw musimy wybudować elektrownie atomowe, żeby zastopować wzrost CO2, a potem możemy sobie rozwijać panele i wiatraki.

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 10 razy 8

    Jeśli atomową elektrownią mieliby kierować i zarządzać specjaliści wyłonieni z klucza pisowskiego, to będzie Czarnobyl do kwadratu.

  • true_lysander

    Oceniono 12 razy 8

    Koszt zbudowania elektrowni atomowej: 50 mld PLN, czas budowy: 10 lat, czyli trzebaby znaleźć 5 mld/rok.
    Podpowiadam:
    - brak dotacji dla TVP: 2 mld *10 lat: 20 mld pln.
    - odłożenie zakupu niedopracowanych jeszcze technologicznie F35B o 10 lat: 17.5mld PLN ( i zakup ich za 10 lat, gdy będą dopracowane) - 1.75 mld/rok oszczędności
    - zamiast wypłacania 13 i 14 emerytury (koszt 12 mld/rok), wprowadzenie zasady iż emerytura do wysokości 2500 PLN (pensja minimalna) jest nieopodatkowana. Każdy emeryt dostanie 200 PLN więcej, przy czym biedni emeryci najwięcej na tym procentowo zyskają. Budżet zaś zyska dodatkowe 2mld/rok (koszt 13 i 14tki: 14 mld - koszt kwoty wolnej od podatku w emeryturze do wysokości pensji minimalnej: 6 mld = 8mld. Podzielone na 10 lat=0.8 mld oszczędności
    brakuje nadal 0.5mld/rok - tu można spokojnie wypuścić dedykowane obligacje skarbu Państwa sądząc po tempie rozwoju PKB, to te 0.5 mld pokryte będzie z rozwoju PKB w kolejnych latach.
    I już mamy 10 mld/rok - czyli sfinansowaną atomówkę. I tani prąd dla wszystkich, bo nie trzeba płacić ani za drogi węgiel, ani za horrendalnie drogą emisję CO2 ( a będzie ona droższa za kilka lat)
    Tylko trzeba na 15 minut usiąść do Excela i wyłączyć partyjne myślenie nakazowe płynące z góry oraz posłuchać speców od energetyki i ekonomii.

  • justas32

    Oceniono 15 razy 7

    Ale jak Sołowow chce zbudować z Japończykami za własne pieniądze mała elektrownię jądrową za 1 mld USD i sam na to wykłada swoje pieniądze - to państwo się na to nie zgadza. Bo to państwo wcale nie chce elektrowni jądrowych w Polsce - oni chcą tylko przewalać sobie pieniądze ...

  • januszek.001

    Oceniono 5 razy 5

    Jakie elektrownie jądrowe wybudowały firmy amerykańskie, ano przez ostatnie 30 lat żadnej. USA mają za to pieniądze i taka wagę polityczną że protesty jakie na polski program jądrowy popłyną z Niemiec będą jak ujadanie kundelka.

  • waw-el

    Oceniono 7 razy 5

    Podrozowanie za Ocean juz trzy sie odbyly na koszt podatnika. Bo ciemny lud wszystko kupuje i za wszystko placi.

  • Michał Piechowiak

    Oceniono 6 razy 4

    Na tą inwestycje wydano jest 400 mln zł a dalej nie wiedzą, gdzie ja postawić. Czyli to jest Miś i zbudujemy tego Misia, pokażemy, że potrafimy i sami go postawimy na miarę naszych możliwości, a potem zrobi się protokół zniszczenia.

  • nihilistasl

    Oceniono 10 razy 4

    Elektrownia atomowa to droga na skróty, ale aktualnie to chyba jedyne, logiczne wyjście z kryzysowej sytuacji. Z jednej strony kwestie klimatyczne i związane z jakością powietrza, które trzeba tak na dobrą sprawę rozwiązać ekspresowo, a z drugiej strony kwestie ekonomiczne. Trzeba budwać świadomość społeczeństwa, że za utrzymanie energetyki opartej na węglu płacimy kolosalne pieniądze do instytucji międzynarodowych (prawa do emisji CO2).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX